Dlaczego Bóg miałby pozwolić nam chrześcijanom cierpieć, jeśli to cierpienie zaszkodziłoby naszej wierze?
Trudności i cierpienie
Czy Bóg oddala się, ponieważ zgrzeszyłem? Ponieważ Go rozgniewałem? Ponieważ dokonałem wyborów, które sprawiły, że jest na mnie wściekły?
Cierpienie jest powszechnym doświadczeniem, którego nie można bagatelizować. Pismo Święte przedstawia jednak perspektywę wieczności, w której wszelkie cierpienie ustąpi miejsca radości i pokoju.
Jezus zniósł cierpienie tu i teraz, abyśmy my mogli uniknąć go w wieczności.
Cierpienie ukazuje prawdziwe myśli, postawy, założenia i pragnienia twojego serca.
Będziemy cierpieć na tym świecie, Jezus nam to obiecał. Ale obiecał również coś o nieskończonej wartości – On będzie ze swoim ludem w jego cierpieniu.
Jak zastosować w życiu świadectwo apostoła Pawła, który powiedział o sobie, że był "zasmucony, ale zawsze radosny"?
Będziesz stawał przed problemami, rozczarowaniami i stratą, ale nic nie jest w stanie odłączyć cię od niezachwianej miłości twojego Odkupiciela.
Przez dwa poprzednie lata błądziłem w duchowych nieużytkach niezadowolenia, wątpliwości i chorobliwej introspekcji.
To nasz czas. Bóg wzbudził nas na właśnie taki czas. Nie jest przypadkiem, że tutaj jesteś. To jest nasz czas, aby głosić Słowo Życia.
Bóg nigdy nie da swoim ludziom doświadczeń, w których by ich nie podtrzymał i nie poprowadził do wiecznej chwały.
Chciałbyś, by teraźniejszość była wygodniejszym miejscem, ale tak nie jest. To niekomfortowy okres przygotowania na pełen wygód cel naszej podróży.










