Droga, która prowadzi wprost do Jezusa Czytanie Biblii może być dla wielu ludzi trudne. Pismo Święte składa się z wielu...
Wszystkie
Najnowsze
BIBLIA & TEOLOGIA
Dlaczego doktryna jest mapą życia chrześcijańskiego i życia kościoła Lubię mapy. Kiedy byłem dzieckiem i podróżowaliśmy z rodziną samochodem, często...
Dlaczego każdy z nas kształtuje innych ludzi Każdy człowiek wywiera wpływ. Czasem jest on widoczny i świadomy, innym razem niemal...
Najważniejsze pytanie, jakie możesz sobie zadać: kim jest Jezus? Jak myślisz, kim jest Jezus? Możliwe, że nigdy poważnie się nad...
Dlaczego biblijna ewangelizacja to coś więcej niż „decyzja” na końcu nabożeństwa Wyobraź sobie duży kościół w centrum miasta. Elegancko ubrani...
Kontekstualizacja jest kluczowa dla dobrej ekspozycji. Bez niej głoszenie może brzmieć jak wiadomość wysłana do niewłaściwego adresata: prawdziwa, ale niezrozumiała....
Konieczność odrodzenia Czy można być „w porządku”, a jednak nie być chrześcijaninem? Czy da się prowadzić moralne, uporządkowane życie, a...
Wielu ludzi – także chrześcijan – wierzy dziś w boga wygodnego, łagodnego i nieosądzającego, który niczego nie wymaga. Biblia pokazuje jednak zupełnie inny obraz: Boga jako Stwórcę, który ma prawo do swojego stworzenia, oraz jako Boga świętego i sprawiedliwego, który nie ignoruje zła. Bez tego fundamentu Ewangelia traci sens.
Tak jak nawigacja prowadzi tylko wtedy, gdy korzysta z aktualnych map, tak wiara potrzebuje pewnego i wiarygodnego źródła. Biblia pokazuje, czym naprawdę jest ewangelia i dlaczego bez niej wszystko prowadzi na manowce. Od Listu do Rzymian po kazania apostołów wyłania się jasny rdzeń Dobrej Nowiny: Bóg, człowiek, Chrystus i odpowiedź.
Wokół Ewangelii narosło więcej zamieszania, niż chcielibyśmy przyznać. Wielu chrześcijan mówi o Dobrej Nowinie, ale definiuje ją zupełnie inaczej. Ten tekst stawia sprawę jasno i wraca do tego, co Biblia naprawdę nazywa Ewangelią Jezusa Chrystusa.
Suwerenność Boga nie paraliżuje ewangelizacji. To jedyna podstawa realnej nadziei na owoce, gdyż tylko On przełamuje duchową martwotę i otwiera serca przez skuteczne powołanie. Dlatego ufamy Jego łasce i wiernie głosimy, zamiast polegać na technikach.
Ufność w suwerenną łaskę kształtuje podejście do ewangelizacji: rodzi śmiałość mimo obojętności, uczy cierpliwości wobec Bożego tempa i prowadzi do wytrwałej modlitwy. Głosimy i modlimy się, bo Bóg czyni Słowo skutecznym w swoim czasie.












