Czy jesz, czy pijesz, czy pracujesz, rób wszystko, aby przedstawić Boga tak wspaniałym, jakim naprawdę On jest.
ŻYCIE CHRZEŚCIJAŃSKIE
Próbujemy przeszczepić zasady osiągania sukcesu zaczerpnięte z branży reklamowej oraz innych świeckich instytucji i naśladować je w życiu Kościoła. Taki proces jest śmiertelnie niebezpieczny.
Doświadczenie może i powinno nas uczyć, ale nigdy nie może stać się ostatecznym sędzią rozstrzygającym, co jest dobre, a co złe.
Powinniśmy zwrócić uwagę na to, czego Jezus nie powiedział w Wielkim Posłannictwie. Nie powiedział: „Idźcie więc i nawracajcie jak najwięcej ludzi”.
Zniekształcanie poselstwa. Nauczanie innej ewangelii. Przedstawianie ewangelii jedynie jako opinii. Nacisk na podjęcie decyzji. Skupienie się na rzeczach drugorzędnych. Nieuprzejme lekceważenie pytań i zastrzeżeń niewierzących.
Czterdzieści lat temu pewien znajomy zapytał mnie: „Słyszałeś kiedyś o R.C. Sproulu? Mówi się o nim, że jest najlepszym popularyzatorem teologii reformowanej na świecie”.
Pismo nalega na odnawianie naszych umysłów, abyśmy mogli myśleć w sposób miły Bogu i aby nasze wybory były zgodne z prawem Bożym.
Nauczanie to skłania ku daremnym próbom manipulacji Bogiem w celu realizacji własnych zachcianek. Dalekie jest to od modlitwy o wypełnienie się Bożej woli.
Pismo Święte zachęca nas do poznawania woli Bożej dla naszego życia, a czynimy to, skupiając naszą uwagę nie na Bożych dekretach, ale na Bożych przykazaniach.
Osoba, która dostrzega potrzebę świeżego i trwałego działania Ducha Świętego w kościele, będzie tą samą osobą, która oddaje się nie tylko modlitwie, ale również biblijnemu nauczaniu.
Zbiór strategii w wojnie przeciwko niewłaściwym pragnieniom od pastora Johna Pipera.
Decyzja, kiedy zakończyć relację opartą na poradnictwie, zawsze wymaga wiele mądrości. Podejmij ją w oparciu o pewne jasne kryteria.












