Doświadczenie może i powinno nas uczyć, ale nigdy nie może stać się ostatecznym sędzią rozstrzygającym, co jest dobre, a co złe.
Zniekształcanie poselstwa. Nauczanie innej ewangelii. Przedstawianie ewangelii jedynie jako opinii. Nacisk na podjęcie decyzji. Skupienie się na rzeczach drugorzędnych. Nieuprzejme lekceważenie pytań i zastrzeżeń niewierzących.
Czterdzieści lat temu pewien znajomy zapytał mnie: „Słyszałeś kiedyś o R.C. Sproulu? Mówi się o nim, że jest najlepszym popularyzatorem teologii reformowanej na świecie”.
Pismo nalega na odnawianie naszych umysłów, abyśmy mogli myśleć w sposób miły Bogu i aby nasze wybory były zgodne z prawem Bożym.
Nauczanie to skłania ku daremnym próbom manipulacji Bogiem w celu realizacji własnych zachcianek. Dalekie jest to od modlitwy o wypełnienie się Bożej woli.
    Dołącz!
    Wpisz swój e-mail, aby co dwa tygodnie otrzymywać najnowsze materiały EWC.