Jak pokazują takie przykłady, ilekroć Kościół porzuca swoje oddanie autorytetowi i nieomylności Pisma, wynik zawsze jest katastrofalny.
Kazania i wykłady
Izajasza 53 to najbardziej kompletne i wyczerpujące proroctwo o Panu Jezusie Chrystusie, jakie można znaleźć na kartach Starego Testamentu.
Biblia twierdzi, że jest Słowem Bożym i robi to w sposób niezachwiany i jednoznaczny.
Jest to potężny i przełomowy fragment Pisma Świętego. „Zbuduję Kościół mój”. To jest wielki cel stworzenia i historii ludzkości.
W tym tygodniu przyjrzymy się wierze, która zbawia, na przykładzie etiopskiego eunucha. W obu przypadkach kluczowym narzędziem Boga w narracjach z tego rozdziału jest Filip.
Biblia jest tego pełna. To są te dwie równoległe rzeczywistości. Z jednej strony, suwerenny zamysł Boga. Z drugiej strony, otwarta oferta.
Nie w Biblii ma instruktażu do narodzenia się na nowo. Nie ma żadnych kroków do narodzenia się na nowo. Nigdzie Jezus nie mówi Nikodemowi: Zrób to, powiedz to, pomódl się tak.
Jesteśmy dziedzicami Boga, współdziedzicami Chrystusa, a tym, co dziedziczymy, jest chwała. Właśnie to dziedziczymy. Przyjrzyjmy się teraz bliżej i przeanalizujmy ten prosty tekst. Pomówmy o fakcie naszego dziedzictwa.
Wiara przynosi błogosławieństwo, a uczynki - jako sposób na zbawienie, odkupienie, przebaczenie, pojednanie i dostanie się do nieba - przynoszą przekleństwo.
Pięć razy w tych krótkich wersetach jest mowa o narodzeniu na nowo lub o narodzeniu z góry. Musimy narodzić się na nowo. Czyli, kiedy już narodziliśmy się fizycznie, musimy teraz narodzić się duchowo.
Paul Washer wyjaśnia temat "pewności zbawienia" w Jezusie Chrystusie na podstawie 1 Listu Jana.












