Jezus przemówił siedem razy. To były Jego ostatnie słowa przed śmiercią. Gdybyśmy mogli tylko uchwycić coś z ich znaczenia, nasze życie byłoby bogatsze.
Jezus
„Zasługuję na piekło. Jezus wziął moje piekło. Nie ma dla mnie już nic więcej poza niebem” (Roger Ellsworth)
Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy powinieneś modlić się do Jezusa, to na krzyżu twoje wątpliwości powinny zniknąć.
Nie musisz zasługiwać na zbawienie. Nie musisz „dopłacać” swoimi uczynkami. Nie musisz karać siebie za grzechy. Chrystus zrobił wszystko.
Nigdy nie uda ci się zamienić żadnej stworzonej rzeczy w swojego osobistego Mesjasza.
Jezus świadomie wszedł w ciemność, abyśmy mogli na zawsze żyć w świetle Jego obecności.
Każdy z nas bywa czasem zmęczony – życiem, pracą, problemami czy stanem zdrowia. Czy jest jakakolwiek nadzieja na znalezienie odpoczynku od tych wszystkich trudności?
W królestwie Chrystusa obowiązuje zasada: „Kto jest wierny w najmniejszej sprawie i w wielkiej jest wierny” (Łk 16:10). W królestwie tym Pan Jezus wcielał w życie to, o czym nauczał. Całe Jego życie obrazuje „wierność wobec rzeczy najmniejszych”.
Nie ma więcej treści








