Nie możesz sprawić, żeby dzieci kochały Biblię. Nikt, tylko sam Duch Święty może napełnić nasze serca uwielbieniem dla Słowa.
Najstarsze
ŻYCIE CHRZEŚCIJAŃSKIE
Rodzice, jeśli kochacie swoje dzieci, uczyńcie wszystko, co w waszej mocy, aby wyrobić w nich nawyk modlitwy.
Mów im o obowiązku i przywileju chodzenia do domu Boga i wspólnej modlitwy, zgromadzenia.
Wychowywanie w przeświadczeniu, że nie powinny niczego opierać na zaufaniu, że muszą mieć jasność „dlaczego”, to moim zdaniem okropny błąd.
Rodzice, dopilnujcie, aby dzieci były wam posłuszne, w przeciwnym razie zapłacicie ogromną cenę zmartwień i łez.
Kłamstwo i lawirowanie to stare grzechy. Ich ojcem jest diabeł — zwiódł Ewę odważnym kłamstwem i od tamtego czasu upadają w ten grzech wszystkie jej dzieci.
Jeśli bardzo kochasz swoje dzieci, niech bezczynność będzie uważana przez twoją rodzinę za grzech.
Uważaj, żeby nie przymykać oczu na małe psoty pod pretekstem ich nieszkodliwości. W wychowywaniu dziecka nie ma błahostek, wszystko jest ważne.
Stałe zaspokajanie jest drogą do egoizmu. A egoiści i rozpuszczone dzieci, wierzcie, rzadko są szczęśliwe.
Podążanie za Jezusem oznacza rozpoczęcie niebezpiecznej podróży. Zaczynamy nowe życie – życie wśród prześladowań.
Problem polega czasami na nieumiejętności rozróżnienia pomiędzy przebaczeniem a poczuciem przebaczenia. Nasze poczucie może rozmijać się z rzeczywistością przebaczenia.
Posłuszeństwo przykazaniom Biblii jest wymagane od każdego, kto biegnie w wyścigu wiary.












