Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. (Mt 28:19–20)
Wszystkie
BIBLIA & TEOLOGIA
Boskość Jezusa była wyznawana przez chrześcijan na przestrzeni wszystkich wieków. Ale jak połączyć to z Jego człowieczeństwem? Czy Jezus był w pełni, prawdziwym człowiekiem?
Zarówno starożytni, jak i współcześni praktycy głoszenia ekspozycyjnego wierzą, że Pismo jest całkowicie prawdomówne. Skąd więc biorą się różnice?
Cierpienie jest powszechnym doświadczeniem, którego nie można bagatelizować. Pismo Święte przedstawia jednak perspektywę wieczności, w której wszelkie cierpienie ustąpi miejsca radości i pokoju.
"... każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd ..., a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny (Mt 5:21–22).
Jezus potwierdził przymierze jednego mężczyzny i jednej kobiety jako jedyny normatywny wyraz ludzkiej seksualności.
O tej właściwości doskonałego charakteru Boga napisano o wiele mniej niż o pozostałych cechach.
Podobnie jak Luter pięćset lat temu, żyjemy obecnie w czasach kryzysu prawdy. Jesteśmy świadkami agresywnego ataku na Pismo Święte praktycznie z każdej strony.
Wielu ewangelicznych protestantów odrzuciło ideę stopni grzechu, ponieważ wiedzą, że reformacja protestancka odrzuciła rzymskokatolickie rozróżnienie na grzechy śmiertelne i powszednie. W rezultacie doszli do wniosku, że w protestantyzmie nie ma rozróżnienia między grzechami.
"Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios" (Mt 4:17).
Powiedział im też podobieństwo o tym, że powinni zawsze się modlić i nie ustawać… (Łk 18:1).
Nie jest nam przykazane być wszechmogącymi lub wszechwiedzącymi tak jak Bóg, lecz mamy być święci i to „we wszelkim postępowaniu naszym” (1 Piotra 1,15).












