Wielu mówiących dzisiaj o miłości Bożej, to ludzie całkowicie obcy Bogu miłości. Miłość Boża jest powszechnie postrzegana jako rodzaj miłej słabości.
Wszystkie
BIBLIA & TEOLOGIA
Czy suwerenność Boga osłabia nasz obowiązek głoszenia? Autor pokazuje biblijnie, że ukryta wola Boga nie znosi Jego jasnego nakazu: ewangelia ma być zwiastowana wszystkim, pilnie i bez wyjątku. Krótko i rzeczowo o konieczności, pilności i autentycznym wezwaniu ewangelii.
Jak służyć Bogu, który niczego nie potrzebuje? Przyjmując od Niego, minuta po minucie, wszelką łaskę, uzdalniającą do wykonania tego co On nakazuje.
Powiedział im też podobieństwo o tym, że powinni zawsze się modlić i nie ustawać… (Łk 18:1).
Jezus przyszedł, by z buntowników uczynić ludzi uwielbiających Boga, przywracając nas do pierwotnego miejsca uwielbienia. Uwielbienie, wbudowane w ludzką naturę, jest moralnym nakazem, lecz zagubionym klejnotem współczesnego Kościoła. To postawa i trwający akt, który może prowadzić od prostego wołania „Abba” do ekstatycznego zachwytu Bożą obecnością.
Biblia mówi o powadze i mrokach naszego grzechu — jest on w nas i z nas, a nie tylko przy nas.
Przed Nim prezydenci i papieże, królowie i cesarze są czymś mniejszym niż koniki polne. Bóg Pisma Świętego nie jest fikcyjnym władcą o wyimaginowanej suwerenności, lecz Królem królów i Panem panów.
Boża suwerenność oznacza Jego absolutne panowanie nad wszystkim – od codziennych spraw po zbawienie duszy. To Bóg w swojej łasce daje wiarę, przemienia serca i prowadzi człowieka do Chrystusa – bez Jego działania nikt nie mógłby się nawrócić. Modlitwa nie jest próbą przekonania Boga, lecz uznaniem, że to On jest źródłem wszelkiego dobra i zbawczej mocy.
(...) Były to radykalnie odmienne poglądy na zbawienie. Nie można było ich pogodzić. Jeden z nich był ewangelią. Drugi z nich nią nie był. Tak więc stawką reformacji była ewangelia Jezusa Chrystusa.
Nieznajomość teologii stale wychodzi na jaw. Pamiętam kazanie na stadionie, które miało być ewangelizacyjne, ale ewangelia nawet nie była tam wygłoszona.
"Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie" (Mt 11:28).












