Jako nauczyciele mamy za zadanie głosić całą radę Bożą. Nie służymy wiernie naszym zborom, jeśli nie zrozumieją, jak całe Pismo wskazuje na Chrystusa.
Wszystkie
BIBLIA & TEOLOGIA
Oddawajcie więc, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co Bożego, Bogu (Mt 22:21).
Jako słudzy Boga, musimy dawać świadectwo naszej wiary poprzez podporządkowanie się autorytetom, nawet gdy jest to trudne.
Co dzieje się z duszą chrześcijanina po śmierci? Czy zasypia w oczekiwaniu na sąd ostateczny? A może trafia do błogiej, ale świadomej, obecności Bożej?
Zachwyt Bogiem nie rodzi się z chwilowego uniesienia, ale z głębokiego zakorzenienia w prawdzie o Nim. To zdrowa nauka i poznanie Jego natury stają się gruntem, na którym dojrzewa autentyczne uwielbienie — trwałe, pełne treści i sensu.
W Piśmie Świętym mamy wiele odniesień do ludzi wierzących, którzy gorzko narzekają i niemalże oskarżają Boga o niesprawiedliwość lub surowość. Czasami patrzymy na te przypadki i myślimy: „Cóż, skoro Mojżesz mógł tak się zachować, skoro Hiob mógł tak postąpić, to moim przywilejem jako chrześcijanina także musi być wyrażanie goryczy wobec Boga i skarżenie się na Niego”.
Przeciwstawianie obecnego i przyszłego świata pozwala ujrzeć ów przychodzący i czekający na chrześcijan świat jako o wiele wspanialszy od tego, w którym teraz żyjemy.
Jan Kalwin powiedział: „Głoszenie jest publicznym wyjaśnianiem Pisma Świętego przez człowieka posłanego od Boga, w którym sam Bóg jest obecny w swoim sądzie i w swojej łasce”.
Biblia wyraźnie naucza, że fundamentalnym problemem ludzkości jest nasz grzech oraz Boży gniew skierowany przeciwko nam - z powodu naszego grzechu.
Bóg pragnie być uwielbiony, ale tylko na Jego warunkach: w Duchu i w prawdzie. Nie każde uwielbienie jest przez Niego akceptowane — tylko to, które wypływa z nowonarodzonego serca, uświęconego krwią Chrystusa. Fałszywe formy czci, oparte na emocjach, tradycji, herezji czy ludzkiej inicjatywie, są odrzucone. Tylko Duch Święty uzdalnia człowieka do czci prawdziwej — pokornej, czystej i zgodnej z Bożym objawieniem.
"Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios" (Mt 4:17).
Jezus bez wątpienia był człowiekiem, który wzbudzał zaskoczenie, zachwyt i fascynację. Ale co sprawiało, że Jego nauczanie tak bardzo przykuwało uwagę słuchaczy?












