W ostatnich latach w kręgach chrześcijańskich pojawiło się zainteresowanie służbą uwalniania. W niektórych jej formach rozwinęły się dziwaczne i radykalnie niebiblijne poglądy na opętanie przez demona i uwalnianie od niego.
Czterdzieści lat temu pewien znajomy zapytał mnie: „Słyszałeś kiedyś o R.C. Sproulu? Mówi się o nim, że jest najlepszym popularyzatorem teologii reformowanej na świecie”.
W królestwie Chrystusa obowiązuje zasada: „Kto jest wierny w najmniejszej sprawie i w wielkiej jest wierny” (Łk 16:10). W królestwie tym Pan Jezus wcielał w życie to, o czym nauczał. Całe Jego życie obrazuje „wierność wobec rzeczy najmniejszych”.
Nie znałem różnicy między przyjemnością a radością. Pragnąłem przyjemności, ponieważ zakładałem, że jedynym sposobem na osiągnięcie radości jest zabieganie o przyjemności.
Szatan ma większą moc niż ta, którą normalnie można spotkać wśród istot ludzkich. Jednocześnie wiem, że Szatan nie ma cech boskich; nie jest Bogiem, nie ma boskich mocy ani atrybutów.
Teologia reformowana jest teologią przymierza, ponieważ koncepcja przymierza ukształtowała rozwój reformowanego myślenia, a Biblia jest jedynym nieomylnym autorytetem dla chrześcijańskiej wiary i praktyki.
Formalna jedność często maskuje głębokie podziały moralne, filozoficzne i religijne. Prawdziwa jedność Kościoła opiera się na duchowym związku wierzących z Chrystusem. Duchowa jedność wierzących, choć niewidzialna, jest niezachwiana i rzeczywista.
Zbawienie od początku do końca, jest dziełem Boga. Prawdę tą najlepiej podsumowują doktryny łaski, które obejmują całkowitą deprawację, bezwarunkowe wybranie, rzeczywiste zadośćuczynienie, skuteczne powołanie i zachowującą łaskę.
Aż do dzisiaj pytanie o rolę prawa Bożego w odniesieniu do życia chrześcijańskiego prowokuje wiele debat i dyskusji. To jest jeden z tych punktów, w których możemy wiele nauczyć się od naszych przodków...
    Dołącz!
    Wpisz swój e-mail, aby co dwa tygodnie otrzymywać najnowsze materiały EWC.