Doświadczenie może i powinno nas uczyć, ale nigdy nie może stać się ostatecznym sędzią rozstrzygającym, co jest dobre, a co złe.
Pismo nalega na odnawianie naszych umysłów, abyśmy mogli myśleć w sposób miły Bogu i aby nasze wybory były zgodne z prawem Bożym.
W ostatnich latach w kręgach chrześcijańskich pojawiło się zainteresowanie służbą uwalniania. W niektórych jej formach rozwinęły się dziwaczne i radykalnie niebiblijne poglądy na opętanie przez demona i uwalnianie od niego.
Jeśli powód, dla którego Pan wybiera niektórych, aby otrzymali ogromną korzyść zbawienia, a innych nie, nie jest zakorzeniony w tych, których wybiera (Rz 9:1-18), to czy nie mamy tu do czynienia z jakąś arbitralnością Boga? 
Przeciwstawianie obecnego i przyszłego świata pozwala ujrzeć ów przychodzący i czekający na chrześcijan świat jako o wiele wspanialszy od tego, w którym teraz żyjemy.
Gdy czytamy Stary lub Nowy Testament, oglądamy nasz rodzinny album ze zdjęciami. Studiowanie historii Kościoła to tak naprawdę odwiedzanie naszych bliskich. Gromadzenie się na nabożeństwie jest jak zjazd rodzinny.
    Dołącz!
    Wpisz swój e-mail, aby co dwa tygodnie otrzymywać najnowsze materiały EWC.