Niektórzy twierdzą, że dołączanie tych słów, tych warunkowych określeń do naszych modlitw jest aktem niewiary. Mówi się nam dzisiaj, że w śmiałości wiary mamy „wypowiedzieć potrzebę i zażądać jej spełnienia”.
Podcast EWC
To rzeczywiście jest boski paradoks. Radości można doświadczyć pośrodku nieszczęścia i za pośrednictwem nieszczęścia.
Nie znałem różnicy między przyjemnością a radością. Pragnąłem przyjemności, ponieważ zakładałem, że jedynym sposobem na osiągnięcie radości jest zabieganie o przyjemności.
Moc wiary nie leży w nas, nie leży nawet w samej wierze, lecz w Chrystusie i logice ewangelii. Nawet słaba wiara jest złożona w potężnym Chrystusie.
Jeśli usuniemy pojednawcze dzieło Chrystusa z Nowego Testamentu nie zostanie nam nic innego, jak tylko moralizowanie.
Mamy być budowniczymi pokoju. Mamy być ludźmi tolerancyjnymi, uprzejmymi i cierpliwymi. Ale jeśli spojrzeć na historię, prawdziwi prorocy Izraela walczyli o prawdę i za każdym razem, gdy to robili, pojawiały się kontrowersje.
Pelagiusz sprzeciwiał się rozumieniu grzechu pierworodnego przez Augustyna, twierdząc, że upadek Adama nie wpływa na potomstwo i ludzie mogą osiągnąć sprawiedliwość bez Bożej łaski. Augustyn argumentował, że upadek pozostawił ludzkość moralnie zepsutą i niezdolną do zwrócenia się do Boga bez Jego łaski. Pomimo potępienia Pelagiusza przez Kościół, jego poglądy ewoluowały w semipelagianizm, który zyskał zwolenników w średniowieczu i do dziś ma wpływ na teologię.
Wielu ewangelicznych protestantów odrzuciło ideę stopni grzechu, ponieważ wiedzą, że reformacja protestancka odrzuciła rzymskokatolickie rozróżnienie na grzechy śmiertelne i powszednie. W rezultacie doszli do wniosku, że w protestantyzmie nie ma rozróżnienia między grzechami.
Odnowienie umysłu jest kluczowe dla prawdziwego poznania i miłowania Boga.
W Nowym Testamencie znajdujemy dosłownie setki nawiązań do unii wierzącego z Chrystusem.
Pismo Święte zachęca nas do poznawania woli Bożej dla naszego życia, a czynimy to, skupiając naszą uwagę nie na Bożych dekretach, ale na Bożych przykazaniach.
Nie chcemy słuchać osądu sumienia; chcemy stłumić osąd sumienia. Taka jest nasza natura. Jedynym antidotum jest poznanie umysłu Chrystusa.












