„Od tygodni [...] przepełniony jest on modlitwą; wydaje się jakby nie dbał o nic więcej, jak tylko o to, by się modlić. [...] jego duchowa siła wyrażała się nadzwyczajnie, gdy stał za kazalnicą”.
Czy idea członkostwa w kościele jest biblijna? Czy nowotestamentowy kościół traktował na poważnie to, kto jest wewnątrz kościoła, a kto poza nim? Czy może sama idea formalnego członkostwa w kościele jest zaprzeczeniem Ewangelii?
Tę modlitwę znają wszyscy chrześcijanie na całym świecie. Ale jak wielu z nich rzeczywiście rozumie, o co Jezus nakazał się modlić?
    Dołącz!
    Wpisz swój e-mail, aby co dwa tygodnie otrzymywać najnowsze materiały EWC.