Czy mogę przedstawić coś, o czym może nigdy nie pomyślałeś? Podstawowym celem zbawienia nie jest twoja korzyść. Jest nim Boża chwała.
Kazania i wykłady
Żydzi wierzyli, że można stać się prawym przed Bogiem przez przestrzeganie i posłuszeństwo Prawu. Apostoł Paweł dosłownie zniszczył ten wielki błąd w tych pierwszych rozdziałach. Nie można być usprawiedliwionym przez przestrzeganie Prawa.
Mamy teraz przed sobą wielką okazję, aby rozważyć wspaniałą doktrynę natchnienia Pisma Świętego. Przyjrzymy się działowi teologii, który nazywa się biblistyką, czyli badaniem Słowa Bożego.
John MacArthur zajmuje się rozmową Jezusa z Nikodemem z Ewangelii Jana, rozdział 3. Podkreśla konieczność duchowego odrodzenia, czyli ponownego narodzenia się, jako warunku wejścia do Królestwa Bożego. MacArthur wyjaśnia teologiczne aspekty odnowienia, zbawienia oraz przemieniającego działania Ducha Świętego w życiu wierzących.
Miał autorytet, był popularny, był wpływowy, a jednak to od tego człowieka, który nawet w sensie odkupieńczym osiągnął absolutny szczyt ludzkiego wyniesienia, to od niego uczymy się tej wielkiej lekcji pokory.
Mesjasz był dręczony i cierpiał, ale nie otworzył ust swoich. Jak baranek prowadzony na rzeź i jak owca, która milczy przed strzygącymi.
Te trzy wersety opisują wydarzenia z życia Chrystusa. Werset 7 mówi o Jego próbie, werset 8 o Jego śmierci, a werset 9 o Jego pochówku.
Jak to możliwe, że możecie teraz spełniać wymagania Prawa? Ponieważ nie postępujecie według ciała, ale według Ducha. Mieszka w was zupełnie nowa moc. Jesteście nowym stworzeniem i jesteście teraz świątynią Ducha Bożego. To połączenie Twojej nowej osoby i nowej osoby, Ducha Świętego, który jest w tobie.
Duch Święty wstawia się za nami w „niewysłowionych westchnieniach”, pomagając w naszej słabości. Przez Ducha Świętego, prawdziwi wierzący są bezpieczni na zawsze.
Duch Święty wstawia się za nami w „niewysłowionych westchnieniach”, pomagając w naszej słabości. Przez Ducha Świętego, prawdziwi wierzący są bezpieczni na zawsze.
Duch Święty wstawia się za nami w „niewysłowionych westchnieniach”, pomagając w naszej słabości. Przez Ducha Świętego, prawdziwi wierzący są bezpieczni na zawsze.
Wszystkie te wzdychania są pewną oznaką niespełnionej rzeczywistości. Całe stworzenie odczuwa niedosyt. Wierzący odczuwają niedosyt. Nawet błogosławiony Duch Święty doświadcza tego niedosytu.












