Jeśli jesteś Bożym dzieckiem, zostałeś powołany, by porzucić mentalność typu "moje życie" i każdego dnia żyć z mentalnością służby.
ROZWAŻANIA
Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą. (Ewangelia Jana 10,16)
Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela, do wszystkich wygnańców, których skazałem na wygnanie z Jeruzalemu do Babilonu: Budujcie domy i zamieszkujcie je; zakładajcie ogrody i spożywajcie ich owoc! […] A starajcie się o pomyślność miasta, do którego skazałem was na wygnanie, i módlcie się za nie do Pana, bo od jego pomyślności zależy wasza pomyślność! (Księga Jeremiasza 29,4-5, 7)
Uznawszy hańbę Chrystusową za większe bogactwo niż skarby Egiptu; skierował bowiem oczy na zapłatę. (List do Hebrajczyków 11,26)
Nie wylewaj swych żali przed kimś innym niż Bóg. Wołaj do Niego. On nigdy nie będzie głuchy na wołania swego ludu.
Jeśli złożysz swoje nadzieje w ludziach wokół, zawsze będziesz rozczarowany. Nikt nie ma takich możliwości, by stać się twoim osobistym mesjaszem.
Tylko w lustrze Bożego Słowa możesz zobaczyć się takim jakim jesteś, a tylko w Jego łasce znajdziesz pomoc dla tego, co tam zobaczysz.
„Pan mieszkańców Jeruzalemu, tak że najsłabszy wśród nich będzie w owym dniu jak Dawid, a dom Dawida będzie jak Bóg, jak anioł Pana na ich czele”. Za 12,8
Chociaż widziałem jego drogi, jednak uleczę go, poprowadzę go i znowu udzielę obfitej pociechy jemu i jego żałobnikom, stwarzając owoc na ich wargach w postaci słów: Pokój! Pokój dalekiemu i bliskiemu - mówi Pan, Ja go uleczę. (Izajasza 57,18-19)
Droga do sukcesu wiedzie przez zaplanowane przez Boga potknięcia. Zawsze będą wyglądały i będą odczuwane jakby były porażką.
Wspólnotowe uwielbienie przypomina nam, że nadzieja to nie tylko sytuacja, miejsce, czy koncepcja. Nadzieja to osoba, która ma na imię Jezus.




