Jezus potrzebował pieniędzy dla siebie, ale i dla swojej służby. A skoro nie pracował zarobkowo tylko wykonywał służbę dla Boga, to skąd miał pieniądze?
BLOGI
Brat Szymon Matusiak porusza ważny temat "Do kogo mamy się modlić?" i dzieli się listą biblijnych wskazówek.
Czy w obliczu deprawacji człowieka i prawdy o suwerenności Bożej apologetyka ma sens? Czy ktokolwiek w Biblii to praktykował?
Jednym z obowiązków wynikających z wiary w Chrystusa jest obowiązek wspierania służby Słowa w zborze, do którego należysz.
Kiedy się modlimy, to wyznajemy, że nie jesteśmy samowystarczalni. Że nie jesteśmy w stanie, przez nasze własne starania, osiągnąć tego wszystkiego.
Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy powinieneś modlić się do Jezusa, to na krzyżu twoje wątpliwości powinny zniknąć.
Pastorzy muszą być mężami Słowa, którzy to Słowo wiernie i uczciwie głoszą, czyniąc je centralnym punktem służby, którą chce przez nich budować Bóg.
Myślę, że bardzo łatwo można zignorować to słowo – „Jezus mówi tylko tyle, że jest spragniony. Co jeszcze można tutaj zrozumieć?”.
Zapraszamy do przeczytania tekstu pastora Andrzeja Kempczyńskiego na temat zarządzania pieniędzmi w lokalnym kościele.
Jezus przemówił siedem razy. To były Jego ostatnie słowa przed śmiercią. Gdybyśmy mogli tylko uchwycić coś z ich znaczenia, nasze życie byłoby bogatsze.
Jak podobieństwo Jezusa o owcach przekłada się na naszą sytuację?












