Apologetyka – czy jest nam potrzebna?

Jako chrześcijanie wierzący w suwerenność Boga w zbawieniu, rozumiemy, że każdy aspekt zbawienia jest darem Bożym i Jego suwerennym dziełem w grzeszniku. Nawet wiara jest Bożym darem, jak uczy Efezjan 2,8-9. Rozumiemy też, że to ewangelia jest mocą Bożą do zbawienia każdego, kto wierzy i tę moc zastosowuje Duch Święty do tych, których skutecznie powołuje. My jako przekazujący przesłanie ewangelii nie możemy siłą argumentu czy manipulacji sprawić zbawiającej wiary w niezbawionym.

Jednak od początku historii Kościoła funkcjonuje dziedzina teologii zwana apologetyką, jest to sztuka obrony wiary przy pomocy logicznych argumentów. Ale czy w obliczu deprawacji człowieka i prawdy o suwerenności Bożej apologetyka ma sens? Czy ktokolwiek w Biblii to praktykował? Na te właśnie pytania postaram się odpowiedzieć.

Apologetyka nakazana – 1 Piotra 3,15

Piotr wzywa wierzących, aby byli gotowi do obrony swojej wiary, do dania odpowiedzi. Słowo obrona w tym wersecie to greckie słowo ἀπολογία (apologia), oznacza: odpowiedź uzasadnioną dobrą argumentacją, przemyślaną odpowiedź adekwatnie adresującą problem, przedstawienie dowodów. Sparafrazujmy werset wstawiając w miejsce słowa obrona jego definicję: „… zawsze gotowi do udzielenia przemyślanej odpowiedzi uderzającej w sedno problemu, opartej na dobrej argumentacji i przedstawieniu solidnych dowodów każdemu, kto domaga się od was zdania sprawy z nadziei, która jest w was”. Pamiętajmy, że Piotr adresuje swój List do prześladowanych żydowskich chrześcijan, którzy spotykali intensywną opozycję ze strony rodaków jak i pogan. Piotr chce żeby nie tylko głosili ewangelię, ale też przedstawili zasadność swojej wiary.

Warto też zwrócić uwagę na to, że Piotr mówi też jaka ma być postawa tego, który daje odpowiedź. Po pierwsze „Chrystusa jako Pana poświęcajcie w sercach waszych”. Ewangelista podchodzi do zadania obrony wiary z perspektywy prawdy o tym, że Jezus jest Panem wszystkich i wszystkiego. To Panowanie Chrystusa musi odzwierciedlać się w jego własnym życiu jak też w argumentacji, która jest oparta na prawdzie Słowa Bożego, jako Prawdzie absolutnej, która jest źródłem i fundamentem wszelkiego poznania. Czyńcie to z łagodnością i bojaźnią mając dobre sumienie. Wielu w gorliwości dla Prawdy zapomina o łagodności i dobrym sumieniu i ich rozmowy z niewierzącymi przeradzają się w otwarte kłótnie i rzucanie obelg. Nasza prezentacja Prawdy ma być spokojna i łagodna, niezależnie od reakcji słuchającego.  

Apologetyka praktykowana

Teraz chciałbym spojrzeć na praktykę apologetyki w Dziejach Apostolskich i na wzór, jaki w tej dziedzinie zostawili Apostołowie.

Dzieje Apostolskie 2 – kazanie Piotra

W dniu Pięćdziesiątnicy Piotr i Apostołowie byli zmuszeni wyjaśnić, co właśnie zaszło i co to oznacza. Duch Święty zstąpił, wszyscy w sali na górze zaczęli mówić obcymi językami, tak że obcokrajowcy w Jerozolimie mogli rozumieć głoszoną ewangelię.

Piotr przedstawia linię argumentacji zaczynając od odniesienia do księgi Joela, gdzie na podstawie tego proroctwa, które wypełni się w przyszłości na końcu okresu ucisku, kiedy Jezus wróci na ziemię, aby ustanowić Królestwo, pokazuje że to, co się stało, nie jest rezultatem wina czy innych czynników, ale jest działaniem Bożym. Piotr argumentuje na postawie analogii, jeśli Pan Bóg w przyszłości wyleje Ducha Świętego na Żydów i przez to da prorokować, oglądać widzenia i sny przyszłemu odrodzonemu Izraelowi, to dlaczego nie mógłby uzdolnić uczniów do mówienia nieznanymi sobie językami na skutek wylania Ducha?

Potem Piotr wyjaśnia, że mimo, że Jezus jest królem Izraela, królestwo nie zostało zainaugurowane w Jego pierwszym przyjściu, ponieważ Izrael Go odrzucił. Jednak oferta zbawienia jest cały czas dostępna dla Izraela, ponieważ Jezus zmartwychwstał, wstąpił do nieba, jest po prawicy Ojca jako Arcykapłan i Głowa Kościoła, On zbawia każdego kto wezwie Jego imienia i daje mu Ducha Świętego. Piotr również zapewnia Żydów o tym, że Jezus dalej jest Królem Izraela i powróci, aby ustanowić obiecane przez proroków Królestwo mesjańskie dla Izraela.

Tak więc Piotr, głosząc ewangelię, daje odpowiedź Żydom opartą na solidnej argumentacji i dowodach wywiedzionych z Pisma i faktów historycznych. Piotr uderza też w samo sedno problemu i porusza najistotniejsze dla swoich słuchaczy kwestie, czyli co się stało w momencie kiedy uczniowie zaczęli mówić językami, oraz jeśli Jezus jest Mesjaszem Królem, to gdzie jest królestwo?

Dzieje Apostolskie 7 – obrona Szczepana

Słysząc nauczanie Szczepana, Żydzi są oburzeni tym, że Szczepan uczy, iż kult świątynny i Prawo Mojżeszowe nie obowiązują. Szczepan w swoim kazaniu uzasadnia to, co głosi na podstawie typów Chrystusa i Jego dzieła w Starym Testamencie.

Szczepan zaczyna od powołania Abrahama i od przymierza z Abrahamem, w którym Bóg obiecuje mu Naród z jego potomstwa i to, że jemu i jego potomkom da ziemię od Nilu aż do Eufratu w wieczne posiadanie. Potem podaje kilku bohaterów wiary jako typy Chrystusa.

Józefa, który został znienawidzony przez braci, sprzedany do Egiptu, jednak Bóg wywyższył go i przez Józefa uratował od śmierci głodowej ojca i braci zachowując potomstwo Abrahama zgodnie z Przymierzem. Bracia Józefa poznali go za drugim razem po długich latach.

Mojżesz był wybrany przez Boga, aby wyprowadzić Izrael z Egiptu, ale kiedy Pan posłał Mojżesza za pierwszym razem i on zabił Egipcjanina, dając przedsmak wolności i pokazując swoje powołanie, Izrael nie poznał go i odrzucił. Mojżesz odszedł na pustynię i dopiero za drugim razem, po czterdziestu latach, Pan posłał go znowu i Izrael przyjął go i został uwolniony z Egiptu.

Tak samo Chrystus, kiedy przyszedł za pierwszym razem, Izrael go nie poznał i odrzucił zawieszając na krzyżu. Teraz Jezus odszedł do nieba, siedzi po prawicy Ojca. Coś radykalnie się zmieniło, Pan Bóg działa inaczej niż w erze zakonu. Świątynia i ofiary nie są potrzebne, prawo Mojżeszowe nie obowiązuje. Ale typy jakie podał Szczepan, Józefa i Mojżesz pokazują, że Jezus wróci i zbawi Izrael i wypełni Przymierze z Abrahamem, da Izraelowi ziemię i ustanowi Królestwo. Tak więc Szczepan, podobnie jak Piotr, daje odpowiedź Żydom opartą na solidnej argumentacji i dowodach wywiedzionych z Pisma i faktów historycznych. Odpowiada na wątpliwości i zarzuty Żydów. Pierwszy: podobnie jak u Piotra – jeśli Jezus jest Królem, to gdzie jest Królestwo? Odpowiedź: zostało przełożone, ponieważ Izrael odrzucił Jezusa jako Mesjasza. Drugi: dlaczego kult świątynny i Prawo nie obowiązują? Odpowiedź: ponieważ Pan Bóg w tym okresie między pierwszym a drugim przyjściem Jezusa tworzy coś zupełnie nowego, to znaczy Kościół.

Analiza wszystkich kazań w Dziejach zajęłaby zbyt dużo miejsca, jednak te dwa dają wzór tego, jak Apostolska obrona wiary wyglądała. Teraz chciałbym spojrzeć na służbę Pawła.

W wielu fragmentach, kiedy Łukasz opisuje służbę Pawła i jego głoszenie, używa słów takich jak: rozmawiał, przekonywał, rozprawiał. Słowa te wiele mówią o sposobie głoszenia Apostoła.

Te słowa użyte są w dziejach Apostolskich: 9,29; 17,2. 17; 18,4.19; 28,23. Pamiętajmy, że w tych tekstach Paweł głosi ewangelię, on chce przyprowadzić ludzi do wiary w Jezusa.

Dzieje Apostolskie 9,29

Rozprawiał (συζητέω suzeto) – debata, dysputa. Paweł argumentował i odpowiadał na argumenty.

Dzieje Apostolskie 17,2.17

Rozprawiał (διαλέγομαι dialegomai) – przedstawienie tezy i wykazanie jej prawdziwości poprzez logiczną argumentację, debata. To słowo uzupełniają w tym wersecie dwa imiesłowy opisujące to, co Paweł robił debatując z Żydami w synagodze.

Wyjaśniając (διανοίγω dianoigo) – całkowicie otworzyć, w pełni wyjaśniać i przejść przez cały proces argumentacji potrzebny do udowodnienia czegoś.

Dowodząc (παρατίθημι paratitemi) – położyć przed kimś, obok, w zasięgu ręki, wykazać – Paweł wykazywał w jasny sposób, że Jezus jest Chrystusem.

Dzieje Apostolskie 18,4

Przekonywał (πείθωπείθω peitopeito) – przekonywać przez argumentację, zdobyć kogoś, wykazać.

Dzieje Apostolskie 28,23

Wyjaśniał (ἐκτίθημι) – wyjaśnić, wyłożyć.

Poświadczając (διαμαρτύρομαι diamarturomai) – dać jasne, pełne świadectwo o czymś, dać dowody.

Tak więc Paweł praktykował apologetykę, głosząc ewangelię, debatował, przekonywał, argumentował, wykazywał. Podobnie Szczepan i Piotr.

Apologetyka a suwerenność Boga w zbawieniu

Myślę, że jest jasne, że apologetyka jest biblijna i była praktyką apostolską. Jednak pozostaje pytanie, jak to się ma do suwerenności Boga w zbawieniu i totalnej deprawacji człowieka? 

Kluczowym problemem odpowiedzialnym za to, że apologetyka kłóci się w umysłach wielu z suwerennością Boga i deprawacją człowieka jest to, że chrześcijanie mają mistyczne wyobrażenie o działaniu Boga. Co to znaczy? Najlepszą ilustracją takiego mistycyzmu jest współczesne przekonanie, że studiowanie Biblii, systematycznej teologii, historii Kościoła, czy oryginalnych języków w jakiś sposób ogranicza Ducha Bożego. Wielu mówi, żeby kaznodzieje nie studiowali tak intensywnie w przygotowaniu do nauczania, bo nie dają miejsca do działania Duchowi. Tak jakby Duch działał w oderwany od rozumu człowieka, nieprzewidywalny sposób, po prostu przejmując kontrolę nad kaznodzieją i wkładając mu w umysł informacje, a w usta słowa. Tak samo, co do działania Boga w ewangelizacji, wielu jest przekonanych, że jeśli Duch jest suwerenny to oznacza, że udział i odpowiedzialność kaznodziei jest wykluczona, najlepiej dać traktat i odsunąć się, pozwalając Bogu działać. Ludzie myśląc w ten sposób zapominają, że Bóg w Swojej suwerenności postanowił realizować Swoje cele i zamiary, używając narzędzi takich jak ludzie, którzy będą przygotowani do obrony wiary. On postanowił użyć tych argumentów i informacji, tak jak my nie możemy, czyli w umyśle i w sercu, aby dokonać skutecznego powołania. Ludzie zapominają też, że Bóg nie zbawia ludzi w oderwaniu od nich, to znaczy dając im wiarę i pokutę w taki sposób, że nie są tego świadomi i wierzą, choć nie wiedzą, jak to się stało. Bóg działa w umysłach ludzi efektywnie przekonując o prawdziwości przesłania ewangelii, a w tym celu używa argumentów i słów ewangelisty, tak jak używał argumentacji Pawła, aby sprawić wiarę w Żydach i poganach. Wiara jest darem Boga, ale ludzie wierzą chętnie i świadomie będąc przekonani o prawdziwości tego co słyszą, kiedy Bóg przemienia ich umysły i czyni wolę chętną. Inaczej przekazywanie ewangelii nie miałoby znaczenia, bo czy ludzie będą wierzyć czy nie, czy zostaną przekonani czy nie, Bóg po prostu przejmie kontrolę i zbawi ich.

Pomocne jest tutaj spojrzenie na to, co o deprawacji mówi Paweł.

Rzymian 1,21

Dlatego, że ludzie odrzucają objawienie o istnieniu Boga w stworzeniu, stali się niezdolni do poprawnego myślenia. Występuje tu słowo διαλογισμός (dialogismos) – zdolności rozumowania i racjonalnego myślenia.

Rzymian 3,11

Nie ma nikogo, kto rozumie – rozumie (συνίημι suniemi) to słowo mówi o zdolności logicznego rozumowania i wyciągania wniosków. Grzech zaburzył tę funkcję człowieka tak, że nie działa prawidłowo jeśli chodzi o poznanie Boga.

Efezjan 4,17-18

Paweł mówi o próżności umysłu niewierzących.

Próżność (ματαιότης mataiotes) – nieefektywność, bezcelowość

Umysł (νοῦς nous) – zdolności rozumowania, myślenia, rozsądzania, oceny.

Więc mentalna zdolność rozumowania i racjonalnej oceny ludzi zostały poważnie zaburzone przez grzech. Niezdolność ta dotyczy prawdy Bożej.

Kolosan 1,21

Niewierzący są w swoim umyśle we wrogości do Boga. Ich intelekt działa tak, aby odrzucać Bożą prawdę. Umysł w tym wersecie jest tłumaczeniem słowa διάνοια (dianoia) – intelekt, krytyczne myślenie, rozumowanie.

Tak więc głównym aspektem deprawacji człowieka jest to, co grzech zrobił z jego umysłem, intelektem – zaciemnił go i uczynił wrogim Bogu, niezdolnym do przyjmowania Bożej prawdy. Tak więc deprawacja nie jest czymś abstrakcyjnym, ale dotyczy umysłu i intelektu człowieka. Bóg, aby przemóc tę wrogość umysłu i sprawić światłość w ciemnościach intelektu zdeprawowanego grzesznika, używa adekwatnych narzędzi, czyli odnoszących się do racjonalnego rozumowania i intelektu. To On czyni te narzędzia efektywnymi i tylko On może swoją mocą zastosować je tak, by sprawić wiarę – ale one są po naszej stronie, Pan wysyła ewangelistów aby głosili ewangelię i bronili wiary, argumentowali i przekonywali, a On już zatroszczy się o rezultaty.

FacebookMessengerTwitterWykop
Zobacz również
Wychowanie dzieci w chrześcijańskiej rodzinie: praktyczne porady, książki, bajki i filmy dla dzieci (cz. 3)