Chrześcijański Rambo

W Stanach Zjednoczonych nielegalne jest noszenie munduru żołnierza jeżeli nie należysz do armii. Niektórzy do niej należą, inni nie. Zachowywanie się tak jakbyś należał do armii, kiedy nie jest to prawdą, jest nielegalne. 

Istnieje proces, przez który musisz przejść, aby zostać żołnierzem i istnieją określone sytuacje, które cię z armii wykluczą. 

Z chrześcijaństwem jest podobnie. Nie każdy jest chrześcijaninem. Według Biblii istnieje wymóg, który należy spełnić, aby zostać chrześcijaninem – jest nim nawrócenie. Nawrócenie składa się z dwóch kluczowych elementów – wiary w ewangelię i odwrócenia się od grzechu.  

Jeśli więc uwierzyłeś w ewangelię i odwróciłeś się od grzechu, to jesteś chrześcijaninem. Ale co teraz? Jak ma wyglądać dalsze życie chrześcijanina? Na to pytanie postaramy się dzisiaj odpowiedzieć. 

Wzorzec z filmu akcji? 

Powiedzmy, że młody mężczyzna, który nie jest w armii, chce iść do wojska. Spełnia więc wszystkie wymagania i dostaje się do wojska. Co dalej? 

Wszyscy pamiętamy film „Rambo”. „Rambo” był tak popularną serią filmów, że nakręcono ich w sumie pięć, stał się inspiracją dla serialu telewizyjnego, remake’ów w Bollywood, serii komiksów i wartej miliardy dolarów franczyzy. 

Pozwól, że pokrótce opowiem ci fabułę drugiego filmu. Akcja ma miejsce w Północnym Wietnamie, kilka lat po zakończeniu Wojny wietnamskiej. Rambo – niezwykle uzdolniony żołnierz, który walczył w Wietnamie – dostaje misję, aby potajemnie odnaleźć obozy jenieckie i dowiedzieć się, czy amerykańscy żołnierze nadal są tam przetrzymywani w niewoli. Jest on wyraźnie poinstruowany, że ma nie walczyć z wrogiem, ale tylko zrobić zdjęcia i wrócić z wywiadowczymi informacjami.  

Cóż…  Jak pewnie pamiętacie, nie robi tego. 

Rambo odkrywa, że Amerykanie są przetrzymywani jako więźniowie, kradnie helikopter, kradnie broń, samodzielnie uwalnia wszystkich więźniów pokonując wszystkich wietnamskich oraz rosyjskich żołnierzy (zaskakujące, jak często w amerykańskich filmach czarnymi charakterami są Rosjanie!). Bez żadnej pomocy od kogokolwiek, Rambo ratuje sytuację. Jest niesamowity – prawdziwy bohater. 

Czy jest to dla ciebie zaskakujące, że historia tego typu jest popularna? Czy w każdym z nas nie ma czegoś, co sprawia, że także chcemy być jak Rambo? 

Ale czy historia Rambo jest dobrym obrazem chrześcijaństwa? Czy po tym, jak dana osoba doświadczy nawrócenia i zostaje chrześcijaninem, to czy jest ona na jednoosobowej misji, w której ma samotnie pokonać wszelkie zło i sprowadzić Królestwo Boże na ziemię? 

Nowy Testament mówi – nie! 

Kilka właściwych wzorców

Jednym z głównych sposobów, w jaki Bóg pomaga nam zrozumieć, jak ma wyglądać chrześcijańskie życie, są obrazy, które On nam daje. Bóg nie daje nam tylko rozkazów, jak na przykład:

  • „Okazujcie gościnność jedni drugim bez szemrania”.
  • „(…) póki czas mamy, dobrze czyńmy wszystkim, a najwięcej domownikom wiary”. 
  • „(…) z wszelką pokorą i łagodnością, z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości, starając się zachować jedność Ducha w spójni pokoju”.

Tak, Bóg daje nam takie rozkazy, ale używa także kilku obrazów, aby pomóc nam zrozumieć, jak ma wyglądać nasze życie po przekroczeniu tej granicy i staniu się chrześcijanami. Obrazy takie to między innymi:

  • Ciało – Kościół, którego właśnie stałeś się częścią jest jak ciało – wszystkie jego członki są od siebie zależne. 
  • Świątynia – Kościół, którego właśnie stałeś się częścią, jest jak świątynia – każdy jego członek jest jak pojedynczy kamień w tym budynku. I razem kamienie te mają być święte i czyste, a świątynia ta ma być miejscem, gdzie ludzie ze świata mogą przyjść, aby poznać Boga, poznać Jego chwałę. 

Pytanie brzmi: Jak?

Kultura tego świata jest napędzana przez chciwość, egoizm, zazdrość, pożądanie, manipulację. Ta świątynia to grupa ludzi, którzy razem pokazują inną kulturę, która jest prowadzona przez miłość, hojność, pokorę, dawanie, przebaczenie, stawianie innych ponad sobą. Każdy pojedynczy chrześcijanin jest kamieniem w tej budowli, a razem jesteśmy świątynią, która odzwierciedla Boga, odzwierciedla Jego chwałę. 

Kościół jest ciałem, jest świątynią, ale jest także rodziną. W momencie, kiedy stałeś się częścią tego Kościoła, nie tylko zyskałeś nowego Ojca, ale całą nową rodzinę – braci i siostry. Kościół to także oblubienica. Stałeś się częścią czegoś, co jest posłuszną i kochającą oblubienicą Chrystusa. Wszyscy razem jesteśmy kościołem, oblubienicą, za którą umarł Jezus, i którą z miłości do niej zmienia, aby uczynić ją świętą.  

Zostałeś powołany, aby przyłączyć się do tego kościoła!

FacebookMessengerTwitterWykop
Zobacz również
Owca nie może przyczynić się do swojego zbawienia