Nie znałem różnicy między przyjemnością a radością. Pragnąłem przyjemności, ponieważ zakładałem, że jedynym sposobem na osiągnięcie radości jest zabieganie o przyjemności.
Prawdziwe życie chrześcijańskie zaczyna się od przyjęcia Chrystusa jako Zbawiciela, które usuwa naszą moralną winę przez Jego dzieło na krzyżu. Nowe narodzenie jest kluczowym początkiem, ale samo w sobie nie stanowi pełni chrześcijańskiego życia. Po nawróceniu musimy prowadzić życie oddane Bogu, dążąc do prawdziwej duchowości aż do końca naszych dni.
Jak mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem; trwajcie w miłości mojej (J 15:9).
W Słowie Bożym dowiadujemy się, że zostaliśmy „namaszczeni przez Ducha”. Mamy namaszczenie od Świętego i znamy prawdę. Co to oznacza?
Czy suwerenność Boga osłabia nasz obowiązek głoszenia? Autor pokazuje biblijnie, że ukryta wola Boga nie znosi Jego jasnego nakazu: ewangelia ma być zwiastowana wszystkim, pilnie i bez wyjątku. Krótko i rzeczowo o konieczności, pilności i autentycznym wezwaniu ewangelii.
Jezus, jako w pełni Bóg i człowiek, dokonał doskonałej ofiary za grzechy — umarł za nas na krzyżu. Ale to Jego historia się na tym nie zakończyła — zmartwychwstał i żyje aż do dziś.
    Dołącz!
    Wpisz swój e-mail, aby co dwa tygodnie otrzymywać najnowsze materiały EWC.