Wychowanie dzieci w chrześcijańskiej rodzinie: praktyczne porady, książki, bajki i filmy dla dzieci (cz. 3)

Uwaga redakcji: Niniejszy artykuł jest trzecią częścią artykułu “Wychowanie dzieci w chrześcijańskiej rodzinie”. Przeczytaj część pierwsządrugą.

Chciałbym podzielić się kilkoma praktycznymi wskazówkami, które mogą nam pomóc w trudnym zadaniu wychowywania oraz zaproponować kilka pomocnych materiałów.

Język angielski – ogromne możliwości

Język angielski w życiu dziecka od samego początku otwiera ogromne możliwości, ponieważ istnieje mnóstwo wartościowych materiałów w języku angielskim – książek, audiobooków, kreskówek, filmów, które nie są dostępne w języku polskim. Wiele z najlepszych materiałów biblijnych dla dzieci nie są dostępne w j. polskim. Dlatego, jeśli masz taką możliwość i uznasz to za stosowne, sugeruję, abyś postarał się, by język angielski był codziennie obecny w waszym domu. W naszym domu j. angielski jest drugim językiem i od samego początku bajki oglądamy wyłącznie po angielsku.

Pomocne materiały

Książki i Biblie dla dzieci

Kreskówki i filmy nie są dobre dla najmłodszych. Nauka mówi, że dzieci powinny zacząć oglądać wideo nie wcześniej niż w osiemnastym miesiącu życia. Tego też staraliśmy się trzymać, a to oznaczało, że naszymi pierwszymi materiałami były oczywiście książki. Codziennie czytaliśmy wiele książek (w języku polskim i angielskim). To sprawiło, że nasza córka pokochała książki i nauczyła się utrzymywać długą koncentrację. Nadal je uwielbia i razem czytamy je codziennie. Comiesięczna wizyta w bibliotece jest powodem wielkiej radości. 

Oto książki i Biblie, które okazały się najbardziej pomocne:

  • “Wielka opowieść. Historia biblijna dla dzieci” David Helm (ang. The Big Picture Story Bible)
  • “Z Jezusem przez Biblię. W każdej opowieści słychać Jego imię” Sally Lloyd-Jones (ang. The Jesus Storybook Bible: Every Story Whispers His Name)
  • “Najpiękniejsza Historia” Kevin DeYoung (ang. The Biggest Story)

Polecam te pozycje jako obowiązkowe w chrześcijańskim domu. Są naprawdę nieocenione w przedstawianiu ewangelii dzieciom. Myślę, że również niejednemu dorosłemu pomogą w uporządkowaniu i lepszym zrozumieniu własnej wiary. Jeśli znasz małżeństwo z małym dzieckiem i zastanawiasz się nad prezentem, sugeruję wybrać jedną (lub wszystkie) z tych pozycji. 

Te trzy pozycje są wspaniałe pod tym względem, że nie ukazują historii biblijnych jako oddzielnych, niepowiązanych ze sobą opowieści, jak ma to miejsce w przypadku wielu innych biblijnych książek dla dzieci. Pokazują one, jak poszczególne historie Starego i Nowego Testamentu stanowią jedną narracją i łączą się w całość wskazując na Jezusa. Dzieci dowiedzą się, jak historia Noego, Dawida, Józefa, i innych Bożych ludzi wskazują i zapowiadają przyjście długo oczekiwanego Króla.

Inne dobre książki dla najmłodszych (nie bezpośrednio chrześcijańskie, ale wypełnione chrześcijańskimi wartościami) to stare książki z serii “Berenstain Bears”. Nie są chyba dostępne w języku polskim, ale udało mi się znaleźć tytuł polskiej animacji: Misiowanki. Są to pozycje ciekawe również ze względu na to, że niektóre pozycje z tej serii są pisane prostym językiem, więc nawet jeśli znasz język angielski tylko trochę, zachęcam byś się zainteresował.

W języku polskim dostępne są za to książki z serii Dr Seuss. Okazało się, że znajdują się w publicznej bibliotece w moim mieście. Niestety polskie tłumaczenie nie zawsze oddaje w pełni magię tych książek. Mając dostęp do jednej z książek tej serii zarówno w języku polskim, jak i angielski, byłem niemile zaskoczony, jak nieprzystępne jest polskie tłumaczenie. Być może inne pozycje z tej serii są przetłumaczone lepiej.

Poza tym czytamy także znane polskie klasyczne opowiadania. Natomiast jednym z ciekawych odkryć była książka “Clifford. Wielki czerwony pies” (Clifford the Big Red Dog). 

Audiobooki

Jako że nasza córka była jeszcze zbyt mała, by oglądać wideo, wpadliśmy na pomysł, by obok muzyki, odtwarzać opowieści audio. Słuchanie prostych historii audio pozwoliło wyćwiczyć jej umiejętność skupienia się, koncentracji i rozwinąć wyobraźnie. Czytanie i słuchanie stało się naszą codzienną rutyną. Filmy wideo z pewnością nie miałby aż tak pozytywnych efektów.

O ile maksymalny czas oglądania wideo w naszym domu wynosi obecnie 30-40 minut dziennie, w przypadku audiobooków nie nakładamy żadnego ograniczenia czasowego.

Gry na telefonie

Obok gier planszowych, zabaw manualnych, i prac plastycznych, po około czwartych urodzinach córki, postanowiliśmy pozwolić na korzystanie z niektórych aplikacji na telefonie. Aplikacje, które mogę polecić to na przykład: 

  • Khan Academy Kids – gry logiczne, kolorowanie, nauka liter, itp.
  • Lingokids – podobnie jak wyżej
  • Aplikacja Biblii dla dzieci (Life.Church)
  • Gry AppStudios, np. ABC Kids, Colors & Shapes, Puzzle Kids, Math Kids, Drawing Games

Wideo 

Po pierwsze, sugeruję pozbyć się telewizora. Nie jest do niczego potrzebny, a jego wpływ uważam za wyłącznie negatywny. 

Jak wspominałem wcześniej, wideo nie jest zalecane dla dzieci poniżej osiemnastego miesiąca życia. Gdy dziecko osiągnie ten wiek, możemy je zacząć powoli wprowadzać w ograniczonym czasie. Musimy tutaj zachować szczególną ostrożność nie tylko pod względem czasu jaki pozwalamy dziecku oglądać wideo, ale pod względem treści. W Internecie znajduje się mnóstwo śmieciowych treści, dlatego nie pozostawiajmy dziecka przed ekranem bez nadzoru. Powinniśmy sami zadecydować lub dać ograniczony wybór co do treści jakie będzie oglądać. Najpierw sami musimy szczegółowo zapoznać się z daną serią. Pamiętajmy, że dziecko jest niczym gąbka, dlatego nie pozwólmy, by trendy tego świata je nasączały. Nie musimy popadać w paranoję, ale powinniśmy mieć świadomość, że duże korporacje jak np. Netflix czy Nickelodeon nie stronią od propagandy LGBT i świadomie starają się kształtować społeczeństwo w kierunku tych wrogich chrześcijaństwu postaw i wartości. Również poziom agresji w programach dla dzieci jest coraz wyższy. Zróbmy zatem dobre rozpoznanie zanim pozwolimy oglądać dziecku konkretne treści.

Obserwując co dzieje się z animacjami w obecnych czasach, uznaliśmy, że bezpieczniej jest korzystać ze starych animacji, kiedy to wartości chrześcijańskie nie były jeszcze tak szeroko negowane. Zatem często zdarza nam się odtwarzać stare bajki, które znamy z dzieciństwa. Przy wyborze nowych animacji, robimy szczegółowe rozpoznanie, aby sprawdzić, czy autorzy nie starają się przemycić negatywnych wartości.

Poniżej zamieszczam kilka tytułów wartościowych bajek dla najmłodszych.

  • The Biggest Story (j. angielski) – jest to zapis audio książki “The Biggest Story” Kevina DeYounga w ciekawej oprawie graficznej. Wersja polska jest dostępna tutaj (koszt: 12 zł).
  • Księga Ksiąg (ang. Superbook) – wersja polska dostępna jest w serwisie YouTube. Więcej odcinków w języku angielskim można znaleźć na oficjalnej stronie (wymagana darmowa rejestracja). Grupa przyjaciół cofa się do przeszłości, aby obserwować wydarzenia biblijne. Dodano wiele “efektów specjalnych”, aby uatrakcyjnić opowieści, moim zdaniem niepotrzebnie. Ogólnie jednak pozytywnie oceniam tę serię.
  • Bible Stories (Saddleback Kids) – (j. angielski) bardzo ciekawy, zabawny sposób przedstawienia historii biblijnych.
  • Bluey – są to animacje, z których odkrycia bardzo się cieszę. Ich autorem jest chrześcijanin. Oprócz ciekawych historii, są źródłem wielu inspiracji dla zabaw z rodzicami. Język polski. Język angielski.

Pozostałe – nie aż tak bardzo wartościowe, ale nieszkodliwe. Wszystkie dostępne są na platformie Netflix: Świnka Peppa (często odtwarzamy samo audio, resztę robi wyobraźnia), Max & Ruby, Strażak Sam, Psi patrol.

To główne animacje, które poznałem. Na pewno istnieje więcej wartościowych książek i animacji. Zachęcam do wysyłania redakcji Ewangelii w Centrum innych bezpiecznych propozycji dla najmłodszych. Może uda nam się stworzyć dużą bazę takich materiałów, z pożytkiem dla wielu rodziców, którzy szukają wartościowych materiałów dla swoich dzieci.

FacebookMessengerTwitterWykop
Zobacz również
Pieniądze w służbie Jezusa: Czy Jezus potrzebował pieniędzy? (cz. 1)
FacebookMessengerTwitterWykop