Postrzeganie Pisma Świętego jako pojedynczej historii jest jedną z najważniejszych perspektyw, które służą do jego prawidłowego czytania.
„Pastorze Johnie, polegam na moim pastorze, który studiuje Biblię i mówi mi, co ona oznacza. Nie czuję potrzeby samodzielnego czytania Biblii, ponieważ co tydzień słucham jego kazań”. Co odpowiedziałbyś osobie, która uważa, że niedzielne kazanie jest wystarczającą dawką Biblii na cały tydzień?
Czy Biblia jest magiczną księgą, którą otwierasz, potrzebując natychmiastowego duchowego prowadzenia? Czy to może zeszyt złotych myśli? Zbiór rad mówiący, jak stać się bardziej moralną osobą? Antologia inspirujących mitów?
Mamy teraz przed sobą wielką okazję, aby rozważyć wspaniałą doktrynę natchnienia Pisma Świętego. Przyjrzymy się działowi teologii, który nazywa się biblistyką, czyli badaniem Słowa Bożego. 
Biblia była tłumaczona z niezwykłą starannością, a tłumacze trzymali się rygorystycznych zasad, by wiernie oddać sens oryginału. Mimo że przekład zawsze wiąże się z pewnymi trudnościami, dzisiejsze tłumaczenia są godne zaufania i dobrze oddają treść starożytnych tekstów. Wskazano także, że różnice między przekładami zwykle wynikają z językowych niuansów, a nie błędów czy przekłamań.
    Dołącz!
    Wpisz swój e-mail, aby co dwa tygodnie otrzymywać najnowsze materiały EWC.