Biblia była jego jedyną zbrodnią. William Tyndale

William Tyndale (1494 – 1536)

Stephen Vaughan był angielskim kupcem, któremu Thomas Cromwell, doradca króla, zlecił odnalezienie Williama Tyndala i poinformowanie go, że król Henryk VIII chciałby, aby ten powrócił z ukrycia na kontynencie do Anglii. W liście do Cromwella z 19 czerwca 1531 r., Vaughan napisał o Tyndalu te proste słowa: „Widzę, że zawsze śpiewa jedną nutę” (David Daniell, „William Tyndale: A Biography”, s. 217). Ta jedna nuta była taka: Czy król Anglii udzieli oficjalnego poparcia dla Biblii w języku narodowym dla wszystkich swoich angielskich poddanych? Jeśli nie, Tyndale nie przyjedzie. Jeśli tak, Tyndale odda się w ręce króla i nigdy nie napisze kolejnej książki. 

To było pasją jego życia – widzieć Biblię przetłumaczoną z greki i hebrajskiego na powszechny język angielski. Biblię dostępną dla każdego mieszkańca Anglii.

Bez względu na koszt

Henryk VIII był zły na Tyndala z powodu jego wiary i jego promowania reformacyjnej nauki Marcina Lutra. W szczególności z powodu książki Tyndala „Answer to Sir Thomas More” (Odpowiedź dla Sir Thomasa More).  Thomas More był kanclerzem (Lord Chancellor), który pomógł Henrykowi VIII napisać wyrzeczenie się Lutra, zwane „Obroną Siedmiu Sakramentów”. More był całkowicie po stronie Kościoła rzymskokatoliskiego. Był też radykalnym przeciwnikiem Reformacji, Lutra i Tyndala. Tyndale spotkał się więc z ostrą krytyką ze strony Thomasa More.

Ale pomimo gniewu sądu przeciwko Tyndalowi, królewskie przesłanie do Tyndala, niesione przez Vaughana, było litościwe: „Królewski majestat króla jest (…) skłonny do miłosierdzia, litości i współczucia” (William Tyndale, s. 216). 37-letni Tyndale był poruszony tą ofertą miłosierdzia. Od siedmiu lat przebywał na wygnaniu z ojczyzny. Ale ponownie zagrał „jedną nutę”: Czy król autoryzuje rodzimą angielską Biblię przetłumaczoną z oryginalnych języków? 

Król odmówił. A Tyndale nigdy już nie powrócił do swojej ojczyzny. Był zdeterminowany, aby zapewnić zwyczajnym ludziom dostęp do drukowanej Biblii w języku angielskim. Nawet jeśli król i Kościół rzymskokatolicki nie chcieli tego zrobić. Tyndale dokonałby tego, nawet gdyby kosztowało to jego życie – i kosztowało, pięć lat później.

Oracz będzie znał swoją Biblię

W 1522 roku, mając 28 lat, Tyndale służył jako nauczyciel w domu Johna Walsha w hrabstwie Gloucestershire w Anglii. Większość czasu spędzał na studiowaniu greckiego Nowego Testamentu Erazma (Novum Instrumentum omne), który został wydrukowany zaledwie sześć lat wcześniej.

Powinniśmy zatrzymać się w tym miejscu i wyjaśnić, jak bardzo zapalającą rzeczą był ten grecki Nowy Testament w historii. David Daniell opisuje skalę tego wydarzenia:

Był to pierwszy wydruk greckiego Nowego Testamentu. Nie jest przesadą stwierdzenie, że podpalił on Europę. Luter przetłumaczył ją na swoją słynną niemiecką wersję z 1522 r. W ciągu kilku lat pojawiły się tłumaczenia z języka greckiego na większość języków europejskich. Były one prawdziwą podstawą powszechnej reformacji.

Tyndale, Pisma Wybrane, IX

Z dnia na dzień William Tyndale, jako wyświęcony ksiądz katolicki, coraz wyraźniej dostrzegał prawdy Reformacji w greckim Nowym Testamencie. Coraz częściej stawał się podejrzanym w katolickim domu Johna Walsha. Na kolację przychodzili uczeni, a Tyndale omawiał rzeczy, które widział w Nowym Testamencie. John Foxe mówi, że któregoś dnia zirytowany katolicki uczony podczas kolacji z Tyndalem powiedział: „Lepiej byśmy pozostali bez prawa Bożego niż bez prawa papieskiego”.

W odpowiedzi Tyndale wypowiedział swoje słynne słowa: „Sprzeciwiam się papieżowi i wszystkim jego prawom (…). Jeśli Bóg oszczędzi mi jeszcze wiele lat życia tutaj, sprawię, że chłopiec, który pędzi pług, będzie wiedział więcej o Piśmie Świętym niż ty ”(William Tyndale, s. 79).

Crescendo jednej nuty

Cztery lata później Tyndale ukończył angielskie tłumaczenie greckiego Nowego Testamentu w Worms w Niemczech i zaczął przemycać je do Anglii w belach sukna. Dorastał w hrabstwie sukienniczym Gloucestershire, a teraz widzimy, jaki był cel Opatrzności. W październiku 1526 roku księga ta została zakazana przez biskupa Tunstalla w Londynie, ale nakład wynosił już co najmniej trzy tysiące egzemplarzy. Księgi docierały do ludzi. W ciągu następnych ośmiu lat wydrukowano również pięć pirackich wydań.

W 1534 roku Tyndale opublikował zrewidowany Nowy Testament, ucząc się w międzyczasie hebrajskiego, prawdopodobnie w Niemczech. Pomogło mu to lepiej zrozumieć powiązania między Starym a Nowym Testamentem. Biograf David Daniell nazywa Nowy Testament z 1534 r. „Chwałą dzieła jego życia” (William Tyndale, s. 316). Jeśli Tyndale „zawsze śpiewał jedną nutę”, to jego Nowy Testament był crescendo piosenki jego życia – ukończony, doszlifowany Nowy Testament w języku angielskim.

Wyzwalająca Ewangelia

Tym, co skłoniło Tyndala do śpiewania „jednej nuty” przez całe życie było niezachwiane przekonanie, że wszyscy ludzie są w niewoli grzechu, ślepi, umarli, potępieni i bezradni, oraz że Bóg podjął działanie w Chrystusie, aby zapewnić zbawienie z łaski przez wiarę. To właśnie leżało zakryte w Pismach Łacińskich i kościelnym systemie pokuty i zasługi. Biblię należało przetłumaczyć ze względu na wyzwalającą, ożywiającą ewangelię.

Jest tylko jedna nadzieja na nasze wyzwolenie z więzów grzechu i wiecznego potępienia. Tyndale powiedział: „Żadne stworzenie nie może zerwać więzów, ocalić – tylko krew Chrystusa” (Pisma wybrane, s. 40).

Z łaski (…) jesteśmy wyrwani z Adama na ziemi wszelkiego zła i zaszczepieni [sic] w Chrystusie, korzeniu wszelkiego dobra. W Chrystusie Bóg umiłował nas, swoich wybranych, zanim świat powstał i zachował nas do poznania swego Syna i Jego świętej ewangelii, a kiedy nam głoszona jest ewangelia, otwiera ona nasze serca i daje nam łaskę wiary i tchnie w nas ducha Chrystusowego, a znamy Go jako naszego Ojca najmiłosierniejszego, zgadzamy się z Prawem i miłujemy je wewnętrznie w sercu i pragniemy je wypełnić i boleć, ponieważ tego nie robimy.

Pisma Wybrane, s. 37

W taki oto sposób William Tyndale dokonał swego dzieła, tłumacząc Nowy Testament i pisząc książki, które podpaliły Anglię wiarą reformowaną. Pracował wytrwale, niczym najbardziej utalentowany artysta, w rzemiośle fascynującego tłumaczenia. Był głęboko zaangażowany w wielkie prawdy doktrynalne ewangelii suwerennej łaski.

Człowiek jest zgubiony, martwy duchowo, potępiony. Bóg jest suwerenny; Chrystus wystarczy. Wiara jest wszystkim. Tłumaczenie Biblii i prawda biblijna były dla Tyndala nierozłączne. Ostatecznie to prawda – zwłaszcza prawda o usprawiedliwieniu przez samą wiarę – rozpaliła Wielką Brytanię ogniem reformowanym, a następnie sprowadziła wyrok śmierci na tego tłumacza Biblii.

Spaleni dla Biblii

Dziś jest dla nas prawie niezrozumiałe, jak zawzięcie Kościół rzymskokatolicki sprzeciwiał się tłumaczeniu Pisma Świętego na język angielski. Tyndale, który uciekł z Londynu na kontynent europejski w 1524 roku, obserwował narastającą falę prześladowań. Czuł ból, widząc palonych żywcem młodych mężczyzn, którzy nawrócili się czytając jego tłumaczenie i jego książki. 

Najbliższy przyjaciel Tyndala, John Frith, został aresztowany w Londynie. Sądzony był przez Thomasa More’a i spalony żywcem 4 lipca 1531 roku w wieku 28 lat. Richard Bayfield kierował statkami, które przewoziły książki Tyndala do Anglii. Został zdradzony i aresztowany, a More napisał 4 grudnia 1531 r., że Bayfield „mnich i apostata [został] dobrze i słusznie spalony w Smythfelde” (Brian Moynahan, God’s Bestseller, s. 260). 

Trzy tygodnie później, ten sam koniec spotkał Johna Tewkesbury’ego. Nawrócił się czytając „Parable of the Wicked Mammon” (Przypowieść o złej mamonie) Tyndala, która broniła usprawiedliwienia tylko przez wiarę. Biczowano go w ogrodzie More’a i sznurami ściskano czoło, aż krew wypłynęła z jego oczu. Następnie został wysłany do Wieży, gdzie był torturowany, aż stał się kulawy. W końcu spalili go żywcem. More „cieszył się, że jego ofiara jest teraz w piekle, gdzie spotka go Tyndale, gdy do niego dołączy” (God’s Bestseller, s. 261).

Cztery miesiące później, w kwietniu 1532 r., James Bainham zginął w płomieniach. Wstał podczas mszy w kościele św. Augustyna w Londynie, podniósł egzemplarz Nowego Testamentu Tyndala i błagał ludzi, by prędzej umarli niż zaprzeczali Słowu Bożemu. To w praktyce oznaczało podpisanie wyroku śmierci. Podobnie skończyli Thomas Bilney, Thomas Dusgate, John Bent, Thomas Harding, Andrew Hewet, Elizabeth Barton i inni. Wszyscy zostali spaleni żywcem z powodu podzielania poglądu Williama Tyndala na temat Pisma Świętego i wiary reformowanej.

Uciekinier Tyndale 

Ile kosztowało Williama Tyndala pozostanie wiernym swojemu powołaniu jako tłumacz Biblii i pisarz wiary reformowanej w tych wrogich okolicznościach?

Uciekł z ojczyzny w 1524 r. i został spalony na stosie w 1536 r. W jednym z niewielu osobistych opisów jakie posiadamy z listu Stephena Vaughana z 1531 r., daje nam wgląd w te dwanaście lat jego życia jako uciekiniera w Niemczech i Holandii. Pisze w nim:

(…) moje bóle (…) moja bieda (…) wygnanie z mojego naturalnego kraju i gorzka nieobecność moich przyjaciół (…)  mój głód, moje pragnienie, moje zimno, wielkie niebezpieczeństwo, którym wszędzie jestem objęty, i wreszcie (…) niezliczone inne ciężkie i ostre walki, które znoszę.

William Tyndale, s. 213

Wszystkie te cierpienia osiągnęły swój punkt kulminacyjny 21 maja 1535 r., w samym środku jego wielkich wysiłków związanych z tłumaczeniem Starego Testamentu. Dzięki słowom Daniella możemy poczuć jak paskudne rzeczy miały miejsce: „Złośliwość, użalanie się nad sobą, nikczemność i oszustwo miały wszystko zniszczyć. To zło przyszło do Domu Angielskiego [w Antwerpii], zupełnie nieproszone, w postaci bezczelnego Anglika, Henry’ego Philipsa”(William Tyndale, s. 361). W ciągu kilku miesięcy Philips zdobył zaufanie Tyndala, a następnie zdradził go władzom, które zamknęły Tyndala w zamku Vilvorde, dziesięć kilometrów na północ od Brukseli. Tyndale przebywał tutaj przez ostatnie osiemnaście miesięcy swojego życia. 

Koszt szerzenia ewangelii

Werdykt na Tyndalu został przypieczętowany w sierpniu 1536 roku. Formalnie potępiono go jako heretyka i zdegradowano z kapłaństwa. Następnie, na początku października (prawdopodobnie 6 października), został przywiązany do stosu, uduszony przez kata i spalony w ogniu. Foxe donosi, że jego ostatnie słowa brzmiały: „Panie! Otwórz oczy królowi Anglii”. Miał 42 lata, nigdy się nie ożenił i nigdy nie został pochowany.

Końcowe słowa Tyndala skierowane do nas są jasno dostrzegalne w jego życiu i pismach. Podążanie za Bożym wezwaniem i szerzenie Jego zbawczej ewangelii jest często bardzo kosztowne. Pozwolę mu powiedzieć własnymi słowami z jego książki „The Obedience of a Christian Man” (Posłuszeństwo chrześcijanina):

Jeśli Bóg obiecuje bogactwa, droga do nich prowadzi przez ubóstwo. Kogo miłuje, tego karci, kogo wywyższa, tego poniża, a kogo zbawia, najpierw potępia; nikogo nie prowadzi do nieba, chyba że najpierw posyła go do piekła. Jeśli obiecuje życie, najpierw je zabiera; budując, najpierw wszystko burzy. On nie jest łataczem; nie może budować na fundamencie innego człowieka. Nie będzie działał, dopóki wszystkie inne rozwiązania przeminą i zostaną doprowadzone do takiej sytuacji, aby ludzie mogli zobaczyć, jak jego ręka, jego moc, jego miłosierdzie, jego dobroć i prawda działają razem. Nie pozwoli nikomu uczestniczyć z nim w jego chwale i wspaniałości. (6) 

Niech ostatnie słowo Tyndala do nas będzie tym ostatnim słowem, które wysłał on do swojego najlepszego przyjaciela Johna Fritha. Jest to list wysłany tuż przed spaleniem żywcem Fritha za wiarę i mówienie prawdy Pisma Świętego (zapisane w „Book of Martyrs” Foxe’a):

W ten sposób poznaliśmy miłość, że życie swoje oddał za nas; dlatego też powinniśmy oddać nasze życie za braci (…). Niech twoje ciało nie zemdleje (…). Jeśli ból przewyższa twoje siły, pamiętaj: o cokolwiek poprosisz w moim imieniu, dam ci. I módl się do naszego Ojca w tym imieniu, a On złagodzi twój ból lub skróci go (…). Amen.

Wykorzystano za zgodą DesiringGod.

Podziel się!
    Zobacz również
    10 postanowień dotyczących naszego zdrowia psychicznego