W wielu naszych kościołach są ludzie, którzy mają zdecydowane, ale bezpodstawne przekonanie, że są prawdziwie nawróceni.
Zbawienie i usprawiedliwienie
Powodem, dla którego 500 lat temu doszło do reformacji katolicyzmu było to, że Kościół katolicki nauczał, że zbawienie jest połączeniem wiary i uczynków.
Jezus stał się ofiara przebłagalną za nasze grzechy – czyli ofiarą, która uciszyła Boży gniew przez wypełnienie wymagań Jego sprawiedliwości.
Studiując List do Galacjan, Marcin Luter nawrócił się do Chrystusa. Studiując listy do Galacjan i do Rzymian, zrozumiał, że sprawiedliwy będzie żył z wiary, a zbawienie było tylko przez wiarę w Chrystusa i tylko z łaski.
Jak mogę przezwyciężyć to bezradne uleganie grzechowi i uniknąć zatwardziałego serca, które nie może już pokutować?
Wierzący i usprawiedliwieni ludzie otrzymali w momencie zbawienia gwarancję tego, że Ojciec jest przychylny w stosunku do nich i jest całkowicie za nimi.
Wokół rzeczywistości zbawienia mamy doktryny: odrodzenia, usprawiedliwienia, nawrócenia, zjednoczenia, uświęcenia. Ale mamy też tę wspaniałą doktrynę adopcji.
Jezus stawił czoła rozdzieleniu z Ojcem tu i teraz, abyśmy my mogli doświadczyć Jego akceptacji teraz i w wieczności.
Człowiek stojący obok ciebie nie potrzebuje Ewangelii bardziej niż ty, lecz potrzebuje jej inaczej. Wszyscy ludzie grzeszą i brak im chwały Bożej.
W jaki sposób podchodzić do osób w naszym życiu, które wierzą, że są zbawione, ale my mamy przeczucie, że tak nie jest?










