Nie musisz zasługiwać na zbawienie. Nie musisz „dopłacać” swoimi uczynkami. Nie musisz karać siebie za grzechy. Chrystus zrobił wszystko.
Zbawienie i usprawiedliwienie
Bycie chrześcijaninem oznacza bycie uczniem. Nie ma chrześcijan, którzy nie są uczniami, bo bycie uczniem Jezusa oznacza naśladowanie Go.
Wokół rzeczywistości zbawienia mamy doktryny: odrodzenia, usprawiedliwienia, nawrócenia, zjednoczenia, uświęcenia. Ale mamy też tę wspaniałą doktrynę adopcji.
Człowiek stojący obok ciebie nie potrzebuje Ewangelii bardziej niż ty, lecz potrzebuje jej inaczej. Wszyscy ludzie grzeszą i brak im chwały Bożej.
„... chlubimy się nadzieją chwały Bożej” (Rzym. 5,2)
Studiując List do Galacjan, Marcin Luter nawrócił się do Chrystusa. Studiując listy do Galacjan i do Rzymian, zrozumiał, że sprawiedliwy będzie żył z wiary, a zbawienie było tylko przez wiarę w Chrystusa i tylko z łaski.
Dopóki nie uznasz Chrystusa za najwyższą wartość, twoje nastawienie wobec ubioru będzie kontrolowane przez siły, które nie oddają czci Bogu.
Jak podobieństwo Jezusa o owcach przekłada się na naszą sytuację?
W jaki sposób podchodzić do osób w naszym życiu, które wierzą, że są zbawione, ale my mamy przeczucie, że tak nie jest?
Jak mogę przezwyciężyć to bezradne uleganie grzechowi i uniknąć zatwardziałego serca, które nie może już pokutować?
W jaki sposób nasza radość jest powiązana z trzema aspektami życia chrześcijanina - usprawiedliwieniem, uświęceniem i uwielbieniem?












