Wspólnotowe uwielbienie to regularne, pełne łaski przypomnienie, że nie chodzi w tym wszystkim o nas. Zostaliśmy zrodzeni do życia, które jest celebrowaniem istnienia kogoś innego.
Uwielbienie
Jezus przyszedł, by z buntowników uczynić ludzi uwielbiających Boga, przywracając nas do pierwotnego miejsca uwielbienia. Uwielbienie, wbudowane w ludzką naturę, jest moralnym nakazem, lecz zagubionym klejnotem współczesnego Kościoła. To postawa i trwający akt, który może prowadzić od prostego wołania „Abba” do ekstatycznego zachwytu Bożą obecnością.
Co dokładnie robimy, gdy spotykamy się jako kościół na uwielbieniu? Skąd wiemy, co powinniśmy robić na tych cotygodniowych spotkaniach?
Uwielbienie, wyznanie, dziękczynienie, prośby. Jak powinniśmy modlić się podczas niedzielnych poranków?
Wspólnotowe uwielbienie ma sprawić, że będziesz wdzięczny nie tylko za to, co osiągnąłeś, ale za to, co otrzymałeś w Chrystusie.
Bóg pragnie być uwielbiony, ale tylko na Jego warunkach: w Duchu i w prawdzie. Nie każde uwielbienie jest przez Niego akceptowane — tylko to, które wypływa z nowonarodzonego serca, uświęconego krwią Chrystusa. Fałszywe formy czci, oparte na emocjach, tradycji, herezji czy ludzkiej inicjatywie, są odrzucone. Tylko Duch Święty uzdalnia człowieka do czci prawdziwej — pokornej, czystej i zgodnej z Bożym objawieniem.
W jaki sposób nasza radość jest powiązana z trzema aspektami życia chrześcijanina - usprawiedliwieniem, uświęceniem i uwielbieniem?
Jakie drobne rzeczy mogę robić podczas mojego zabieganego dnia, aby znaleźć radość w Bogu?
Wspólne uwielbienie ma pomóc zachować pokorę, przypominając nam o naszej potrzebie, i zachować wdzięczność, przypominając o Bożym darze.
Same fakty nie zbawią ani nie podtrzymają duszy. Przedstawiamy listę dwunastu fragmentów Biblii bogatych w prawdę Ewangelii.
W pytaniu: „Jeśli Bóg wszystko wie, to po co się modlić?”, kryje się pewien błąd. Pytanie zakłada, że modlitwa jest jednowymiarowa...










