Debata między pelagianizmem a augustianizmem może być postrzegana jako debata między humanizmem a chrześcijaństwem. Zaś w Kościele walka toczy się między poglądem augustiańskim a różnymi formami semipelagianizmu.
Pismo mówi wiele o jego charakterze i działaniach – kim jest i co czyni – ale co z jego pochodzeniem? Skąd przyszedł? Kto stworzył Diabła?
Proces powstania kanonu Nowego Testamentu był wynikiem naturalnego rozpoznania ksiąg natchnionych przez wczesnych chrześcijan, a nie spisku mającego na celu ich selekcję. Pierwsze wspólnoty kościelne kierowały się czterema kluczowymi kryteriami: apostolskością, starożytnością, ortodoksyjnością i uniwersalnością, aby przyjąć dokumenty uznawane za autorytatywne. Przekonanie o autentyczności ksiąg biblijnych opierało się na tradycji przekazanej przez apostołów, co zapewniało ich historyczną wiarygodność.
Aż do dzisiaj pytanie o rolę prawa Bożego w odniesieniu do życia chrześcijańskiego prowokuje wiele debat i dyskusji. To jest jeden z tych punktów, w których możemy wiele nauczyć się od naszych przodków...
Tą cechą doskonałości Bożego charakteru, która przejawia się tylko wobec wybranych jest łaska.
Wielu mówiących dzisiaj o miłości Bożej, to ludzie całkowicie obcy Bogu miłości. Miłość Boża jest powszechnie postrzegana jako rodzaj miłej słabości.
Starając się przestudiować temat miłosierdzia Boga, tak jak jest on wyłożony w Piśmie Świętym, trzeba dokonać potrójnego rozróżnienia.
Dopóki Bóg nie jawi się nam jako posiadający zarówno wszelką moc jak i wszelką wiedzę, nie możemy mówić, że mamy właściwe wyobrażenie Boga.
W pytaniu: „Jeśli Bóg wszystko wie, to po co się modlić?”, kryje się pewien błąd. Pytanie zakłada, że modlitwa jest jednowymiarowa...
Prawdziwe życie chrześcijańskie to coś więcej niż przestrzeganie zewnętrznych zakazów i „list tabu”. Uduchowienie zaczyna się w sercu — tam, gdzie rodzi się miłość do Boga i bliźniego oraz gdzie toczy się prawdziwa walka z pożądliwością.
    Dołącz!
    Wpisz swój e-mail, aby co dwa tygodnie otrzymywać najnowsze materiały EWC.