Nowy Testament maluje obraz, w którym każdy uczeń Chrystusa zwyczajnie i naturalnie zaangażowany jest w ewangelizację.
Uczniostwo
Powinniśmy zwrócić uwagę na to, czego Jezus nie powiedział w Wielkim Posłannictwie. Nie powiedział: „Idźcie więc i nawracajcie jak najwięcej ludzi”.
Tania łaska może być łatwiejsza do „kupienia”. Ławki w naszych społecznościach będą pękać w szwach. Jednocześnie będziemy obserwować jak nasze kościoły wypełniają się ludźmi, którzy nie są uczniami.
Członkowie kościoła są odpowiedzialni za siebie nawzajem. Ta odpowiedzialność przybiera wiele form.
Jak zgodnie z Biblią powinniśmy zadecydować, w kogo zainwestować swój czas? Oto dziewięć czynników, które powinniśmy rozważyć.
Dr Dever omawia rolę pastora, wspólnoty i jednostki w procesie uczniostwa w zdrowym, biblijnym kościele.
Myślę, że wśród wielu powodów, głównym jest nasze skupienie na statystyce. Rozpaczliwie pragniemy, aby ludzie stawali się członkami naszych społeczności i dlatego redukujemy wymagania w nadziei pozyskania nowych sympatyków.
Czym jest uczniostwo? Jaki jest cel uczniostwa? Jak powinno wyglądać uczniostwo?
Bycie uczniem i czynienie uczniami jest tym, czym naśladowca Chrystusa zajmuje się na co dzień.
Czynienie uczniami – czyli tzw. uczniostwo – polega przede wszystkim na nauczaniu i naśladowaniu.
Bycie uczniem Jezusa oznacza skupianie się na innych, tak jak to czynił Jezus.
Każdy program – niezależnie od tego jak bardzo biblijny – nie może być substytutem dla osobistego uczniostwa.












