Możesz odpocząć pod Bożą opieką. Jeśli oddał za ciebie swojego Syna, czy teraz o tobie zapomni?
ROZWAŻANIA
"I wzywaj mnie w dniu niedoli, wybawię cię, a ty mnie uwielbisz!". Ps 50,15
Bądź świadomy, że własne małe królestwo to królestwo kostiumowe, które rewelacyjnie udaje królestwo Boże.
Dzięki któremu też mamy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której stoimy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej. (Rzymian 5,2)
Rozważania, które wzmocnią, nakarmią i na nowo skalibrują twoje serce oraz otworzą ci oczy, byś każdego dnia mógł dostrzec nową i świeżą Bożą porcję łaski.
Wy niegdyś knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród. (1 Mojżeszowa 50,20)
Kto chce być zadowolony z życia i oglądać dni dobre (…) niech się odwróci od złego, a czyni dobre. (1 Piotra 3,10-11)
Jest jedno miejsce, w którym znajdujemy nadzieję, bezpieczeństwo i odpocznienie, a mianowicie w tych słowach: Bóg jest miłością.
Przypomnijcie sobie dni poprzednie, kiedy po swym oświeceniu wytrwaliście w licznych zmaganiach z utrapieniami, czy to, gdy byliście wystawieni publicznie na zniewagi i udręki, czy też, gdy wiernie staliście przy tych, z którymi się tak obchodzono. Cierpieliście bowiem wespół z więźniami i przyjęliście z radością grabież waszego mienia, wiedząc, że sami posiadacie majętność lepszą i trwałą. Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę. (Hebrajczyków 10,32-35)
Tylko w lustrze Bożego Słowa możesz zobaczyć się takim jakim jesteś, a tylko w Jego łasce znajdziesz pomoc dla tego, co tam zobaczysz.
Modlitwa jest uznaniem, że istnieje coś większego i wspanialszego niż ty. Ma ci przypominać, że twój mały świat, pełen twoich małych planów, to nie koniec.
Bóg, chcąc wyraźniej dowieść dziedzicom obietnicy niewzruszoności swego postanowienia, poręczył je przysięgą, abyśmy przez dwa niewzruszone wydarzenia, co do których niemożliwą jest rzeczą, by Bóg zawiódł, my, którzy ocaleliśmy, mieli mocną zachętę do pochwycenia leżącej przed nami nadziei. (Hebrajczyków 6,17-18)



