Ciągle potrzebuję ratunku od siebie samego, bo tak długo, jak długo istnieje grzech, będę czuł pokusę, by pragnąć, myśleć, mówić i robić to, co Bóg określa jako złe.
Łaska na co dzień
Nazwanie Jezusa Panem to początek pewnego teologicznego zobowiązania. Życie takie, jakby On faktycznie panował, wymaga codziennej łaski ku przebaczeniu, ocaleniu i przemianie.
Modlitwa jest uznaniem, że istnieje coś większego i wspanialszego niż ty. Ma ci przypominać, że twój mały świat, pełen twoich małych planów, to nie koniec.
Prawdziwa wiara żyje na podstawie dwóch niezachwianych prawd: że Bóg naprawdę istnieje i zawsze nagradza tych, którzy go szukają.
Bóg wzywa cię do mądrego i sprawiedliwego życia, a potem podłącza cię do tego, który jest mądrością i sprawiedliwością - do Jezusa Chrystusa
Wspólnotowe uwielbienie ma na celu odwrócić twoje serce od cienia chwały stworzenia, a zwrócić je w kierunku chwały, która może dać sercu spełnienie.
Zwracanie się do ludzi o to, co tylko Bóg może zrobić, nigdy nie działa. Nigdy nie działa też czekanie, aż Bóg zrobi to, do czego najwyraźniej cię powołuje.
Rozważania, które wzmocnią, nakarmią i na nowo skalibrują twoje serce oraz otworzą ci oczy, byś każdego dnia mógł dostrzec nową i świeżą Bożą porcję łaski.
Życie bez serca przejętego Bożą bojaźnią jest niebezpieczne, ponieważ jej miejsce szybko zostaje zajęte przez bojaźń własną.
Nie musisz rozumieć wszystkiego w swoim życiu, ponieważ twój Pan mądrości i łaski już to wszystko rozumie.
Boża opieka jest pewna. Ale czy pobiegniesz do Niego w chwili potrzeby, czy będziesz szukał nadziei i pocieszenia gdzie indziej?
Wiara to nie funkcja mózgu, to inwestycja serca, która fundamentalnie zmienia to, jak żyjemy.

