Ciągle potrzebuję ratunku od siebie samego, bo tak długo, jak długo istnieje grzech, będę czuł pokusę, by pragnąć, myśleć, mówić i robić to, co Bóg określa jako złe.
Modlitwa jest uznaniem, że istnieje coś większego i wspanialszego niż ty. Ma ci przypominać, że twój mały świat, pełen twoich małych planów, to nie koniec.
    Dołącz!
    Wpisz swój e-mail, aby co dwa tygodnie otrzymywać najnowsze materiały EWC.