Bezpłatny kurs zwiastowania ekspozycyjnego Davida Jackmana "Wyposażeni, by zwiastować Słowo".
Głoszenie i zwiastowanie
Bezpłatny kurs zwiastowania ekspozycyjnego Davida Jackmana "Wyposażeni, by zwiastować Słowo".
Do kogo kaznodzieja powinien głosić? Niedawno zdjąłem z półki kilka książek o głoszeniu i odkryłem, że to pytanie jest rzadko zadawane. Kaznodzieje zdają się być znacznie bardziej zainteresowani szlifowaniem swojego kaznodziejskiego kunsztu.
Bezpłatny kurs zwiastowania ekspozycyjnego Davida Jackmana "Wyposażeni, by zwiastować Słowo".
Niestety ja sam słyszałem (a nawet głosiłem!) kazania, które miały być ekspozycyjne, ale nie sprostały temu zadaniu. Poniżej 12 pułapek, które pojawiają się na drodze do głoszenia ekspozycyjnego.
Ci, którzy nas słuchają, nadają własne znaczenie słowom: „Jezus umarł na krzyżu” - które może być dalekie od tego, czego Biblia faktycznie naucza.
Ewangeliczne poselstwo to dobra nowina o Chrystusie ukrzyżowanym – o Bożej łasce, która ratuje człowieka od grzechu i przywraca do społeczności ze Stwórcą. To prawda o Bogu jako Stwórcy i Sędzim, o powadze grzechu w Jego oczach, o Chrystusie jako doskonałym Zbawcy oraz o wezwaniu do pokuty i wiary, które obejmuje całkowite powierzenie Mu swojego życia.
Pastorzy, którzy chcą należycie głosić Słowo Boże, powinni znać swoje owce tak dobrze, jak to tylko możliwe. Oto najważniejsze powody.
W kontekście głoszenia Słowa Bożego często używa się określenia "skupione na ewangelii". Ciągle powtarzamy te słowa, ale chyba nie znamy ich znaczenia.
Suwerenność Boga nie paraliżuje ewangelizacji. To jedyna podstawa realnej nadziei na owoce, gdyż tylko On przełamuje duchową martwotę i otwiera serca przez skuteczne powołanie. Dlatego ufamy Jego łasce i wiernie głosimy, zamiast polegać na technikach.
Bezpłatny kurs zwiastowania ekspozycyjnego Davida Jackmana "Wyposażeni, by zwiastować Słowo".
Kontrowersje wokół metod zwiastowania ewangelii trwają – jedni podkreślają ich skuteczność, inni ostrzegają przed spłycaniem przesłania i emocjonalnymi „nawróceniami”. Pytanie, które naprawdę powinniśmy sobie zadać, brzmi: czy wybrany sposób wiernie i w pełni przekazuje ewangelię Chrystusa? To właśnie od odpowiedzi na to zależy, czy dana metoda ma duchową wartość.












