Cierpliwość Boga

Artykuł ten jest częścią serii Atrybuty Boga na podstawie książki Arthura W. Pinka (1886 – 1952) o tym samym tytule.

O tej właściwości doskonałego charakteru Boga napisano o wiele mniej niż o pozostałych cechach. Niemało z tych, którzy długo rozwodzili się na temat Bożych atrybutów, pominęło cierpliwość Boga bez żadnego komentarza. Niełatwo wyśledzić przyczynę tego, gdyż z pewnością cierpliwość Boga jest tak samo jedną z cech Bożej doskonałości, jak Jego mądrość, moc lub świętość, i w takim samym stopniu powinna być przez nas podziwiana i czczona. Istotnie, termin ten nie występuje w konkordancji tak często jak inne, lecz chwała tej łaski samoistnie jaśnieje prawie na każdej stronie Pisma Świętego. Z pewnością tracimy wiele, zbyt rzadko rozmyślając nad cierpliwością Boga oraz nie modląc się żarliwie, aby nasze serca i nasze postępowanie mogło pełniej ją odzwierciedlać.

Najprawdopodobniej, zasadniczym powodem dla którego tak wielu autorów nie zamieściło niczego w swoich dziełach na temat cierpliwości Boga, była trudność w odróżnieniu tego atrybutu od Jego dobroci i miłosierdzia, zwłaszcza tego drugiego. Boża cierpliwość jest wspominana wraz z Jego łaską i miłosierdziem tak, jak możemy zobaczyć to poniżej: „Wtedy Pan przeszedł obok niego, a on zawołał: Panie, Panie, Boże miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność” (2 Mojż. 34,6). „Pan nierychły do gniewu i bardzo łaskawy przebaczą winę i występek, choć nie pozostawia bez kary, lecz za winę ojców nawiedza synów do trzeciego i do czwartego pokolenia” (4 Mojż. 14,18). „Ty zaś, Panie, jesteś Bogiem miłosiernym i łaskawym, nierychłym do gniewu, wielce łaskawym i wiernym” (Ps. 86,15). Nie można zaprzeczyć, że cierpliwość Boga jest w istocie przejawem Jego miłosierdzia i w rzeczywistości jest to sposób w jaki jest ono wielokrotnie manifestowane. Nie możemy jednak uznać, że cierpliwość i miłosierdzie, są jedną i tą samą, nierozdzielną cechą Bożej doskonałości. Może nie łatwo znaleźć różnice pomiędzy nimi, niemniej jednak Pismo Święte w pełni daje nam podstawę do twierdzenia czegoś o jednym atrybucie, czego nie można powiedzieć o drugim.

Purytanin Stephen Charnock, w taki sposób pokrótce określił cierpliwość Boga:

Jest to część Bożej dobroci i miłosierdzia, jednak różna od obu. Bóg będąc największą dobrocią, posiada największą łagodność; łagodność jest zawsze towarzyszką prawdziwej dobroci, a zatem im większa dobroć tym większa łagodność. Kto jest tak święty jak Chrystus i tak łagodny jak On? Boża nierychliwość do gniewu, jest odgałęzieniem Jego miłosierdzia: „Łaskawy i miłosierny jest Pan, nierychły do gniewu i pełen łaski” (Ps. 145,8). Różni się od miłosierdzia wyraźnie co do obiektu: miłosierdzie dotyczy stworzenia w jego nieszczęsnym stanie, cierpliwość dotyczy stworzenia jako przestępcy; miłosierdzie lituje się nad nim w jego nędzy, a cierpliwość znosi grzech, który spowodował nędzę i daje życie na nowo.

Osobiście zdefiniowałbym Bożą cierpliwość jako moc sprawowania kontroli, której Bóg używa wobec siebie samego, sprawiając to, że znosi złych i powstrzymuje się tak długo przed ich ukaraniem. Czytamy w Księdze proroka Nahuma: „Pan jest cierpliwy, ale i potężny siłą; a oczyszczając — nikogo nie zostawia bez kary” (Nah. 1,3 B.T.). Charnock tak to skomentował:

Jedną z oznak wysokiej rangi ludzi, którzy są wielcy w świecie, jest skłonność do napadów gniewu i brak gotowości do wybaczania krzywdy lub znoszenia cierpliwie kogoś, kto ich obraża. Brak mocy ponad swym własnym „ja” jest tym, co powoduje, że człowiek w odpowiedzi na prowokację czyni niestosowne rzeczy. Książę, który może opanować swą skłonność do gniewu, jest królem zarówno dla siebie samego jak i swych poddanych. Bóg jest nierychły do gniewu, ponieważ jest wielki w mocy. Nie ma On mniej mocy wobec siebie niż wobec swych stworzeń.

Myślę, że w powyższym punkcie Boża cierpliwość najwyraźniej odróżnia się od Jego miłosierdzia. Chociaż stworzenie korzysta z niej obficie, niemniej jednak miłosierdzie dotyczy wyłącznie stworzeń, a cierpliwość Boga przede wszystkim dotyczy Jego samego i jest ograniczeniem nałożonym na Jego działania przez Jego wolę. Cierpliwość Boga jest tą cechą Jego doskonałości, która sprawia, że znosi On wielkie krzywdy bez dokonywania natychmiastowej pomsty. Ma moc, by być cierpliwym tak samo, jak ma moc by być sprawiedliwym. Hebrajskie słowo oznaczające Bożą cierpliwość, które zostało przetłumaczone jako Boża cierpliwość znajdujące się w Księdze Nehemiasza 9,17 i w Psalmie 103,8, oznacza: nierychły do gniewu. Nie oznacza to, że w Bożej naturze znajdują się jakieś skłonności do wybuchu gniewu, lecz że Boża mądrość i wola znajdują upodobanie by działać z godnością i ze zrównoważeniem, które przystoją Jego wzniosłemu majestatowi.

Aby poprzeć powyższą definicję, chcę zwrócić uwagę, że do tej cechy doskonałości Bożego charakteru apelował Mojżesz, gdy Izrael ciężko zgrzeszył w Kadesz—Barnea, i wielce rozgniewał Jahwe. Do swego sługi powiedział Pan: „Wytracę ich zarazą i wygubię ich” (4 Mojż. 14,12). Mojżesz wtedy został pośrednikiem jako typ Chrystusa, który miał nadejść i zanosił błagania: „Niechże więc teraz wielką okaże się moc Pana mojego, jak rzekłeś, mówiąc: Pan nierychły do gniewu i bardzo łaskawy przebacza winę i występek” (4 Mojż. 14,17-18). Zatem Jego „nierychliwość do gniewu” oznacza Jego „moc” do powstrzymywania się.

W Liście do Rzymian czytamy: „A cóż, jeśli Bóg, chcąc okazać gniew i objawić moc swoją, znosił w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przeznaczone na zagładę” (Rzym. 9,22). Gdyby Bóg niezwłocznie roztrzaskał naczynia gniewu na kawałki, to Jego moc samokontroli nie objawiłaby się w sposób tak znakomity. Poprzez tak długie znoszenie ich podłości i powstrzymywanie się od wymierzenia kary, zademonstrowana została w chwalebny sposób moc Jego cierpliwości. To prawda, że ludzie nikczemni, zgoła inaczej interpretują Jego cierpliwość — „Ponieważ wyroku skazującego za zły czyn nie wykonuje się szybko, przeto wzrasta u synów ludzkich chęć pełnienia złego” (Kazn. 8,12) — jednak ci, którzy mają „oczy które widzą”, podziwiają to, czego tamci nadużywają.

„Bóg cierpliwości” (Rzym. 15,5 B.G.), jest jednym z tytułów Boga. Bóg jest określany w ten sposób z następujących powodów:

Po pierwsze:

Dlatego, że jest On zarówno autorem, jak i celem łaski cierpliwości w świętych.

Po drugie:

Ponieważ On jest taki w swoim wnętrzu. Cierpliwość jest jedną z cech Jego doskonałości.

Po trzecie:

Jako wzór dla nas: „Przeto przyobleczcie się jako wybrani Boży, święci i umiłowani, w serdeczne współczucie, w dobroć, pokorę, łagodność i cierpliwość” (Kol. 3,12). „Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane” (Efez. 5,1).

Kiedy jesteś kuszony do tego, by czuć rozgoryczenie z powodu czyjejś tępoty, lub by zemścić się na kimś kto cię skrzywdził, to przypomnij sobie Bożą nieskończoną cierpliwość i nierychliwość do gniewu, jaką tobie okazał.

Cierpliwość Boga objawia się w Jego postępowaniu wobec grzeszników. W jak uderzający sposób została ona okazana w stosunku do ludzkości przed potopem. Wtedy, gdy ludzkość była powszechnie zdegenerowana i wszelkie ciało dopuszczało się nieprawości, Bóg nie zniszczył ich tak długo, zanim ich nie ostrzegł. On „czekał” (1 Piotra 3,20) prawdopodobnie nie krócej niż 120 lat (1 Mojż. 6,3), w którym to czasie Noe był „zwiastunem sprawiedliwości” (2 Piotra 2,5). Nawet później, gdy poganie nie tylko wielbili i służyli bardziej stworzeniu niż Stwórcy, i również popełniali wzbudzające największą odrazę nikczemności przeciwne nawet temu, co dyktuje ludzka natura (Rzym. 1,19-26), przez co wypełnili miarę swej nieprawości, Bóg zamiast wyciągnąć swój miecz by zgładzić takich buntowników, „pozwalał On wszystkim poganom chodzić własnymi drogami”, dając im „z nieba deszcz i czasy urodzajne” (Dz. Ap. 14,16.17).

W cudowny sposób Bóg przejawiał i okazywał cierpliwość wobec Izraela. Po pierwsze: „cierpliwie znosił ich” przez czterdzieści lat na pustyni (Dz. Ap. 13,18). Później, gdy weszli do Kanaanu, zaczęli naśladować złe obyczaje narodów wokół nich żyjących i zwrócili się ku bałwochwalstwu, chociaż Bóg karał ich boleśnie, to jednak całkowicie ich nie zniszczył, lecz w ich utrapieniu wzbudzał im wybawców. Gdy ich niesprawiedliwość urosła do takich rozmiarów, że nikt prócz nieskończenie cierpliwego Boga nie mógł ich znosić, jeszcze przez wiele lat ich oszczędzał, nim pozwolił na to, aby zostali uprowadzeni do Babilonu.

Ostatecznie, gdy ich bunt przeciwko Niemu osiągnął punkt kulminacyjny w ukrzyżowaniu Jego Syna, to czekał czterdzieści lat zanim posłał Rzymian przeciwko nim, i to dopiero po tym, gdy uznali samych siebie „za niegodnych życia wiecznego” (Dz. Ap. 13,46).

Zadziwiającą jest Boża cierpliwość wobec tego świata i dziś. Wszędzie ludzie grzeszą bez jakichkolwiek zahamowań. Boże prawo jest deptane i sam Bóg jest otwarcie lekceważony. Naprawdę zdumiewające jest to, że nie od razu uśmierca tych, którzy tak bezczelnie Go prowokują. Dlaczego nagle nie ukróci hardego bezbożnika i rażącego bluźniercy, jak uczynił to z Ananiaszem i Safirą? Dlaczego nie sprawi, by ziemia otworzyła swą czeluść i pochłonęła prześladowców Jego ludu jak Datana i Abirama, którzy wpadli żywcem do piekła? A co z odstępczym chrześcijaństwem, gdzie każda możliwa forma grzechu jest tolerowana i praktykowana pod przykrywką świętego imienia Chrystusa? Dlaczego święty gniew z niebios nie położy kresu takiej obrzydliwości? Możliwa jest tylko jedna odpowiedź: ponieważ Bóg znosi „w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przeznaczone na zagładę” (Rzym. 9,22).

A co ze mną i z tobą, czytelniku? Dokonajmy przeglądu naszego własnego życia. Do niedawna, podążaliśmy wraz z wielkim tłumem by czynić zło, nie interesowaliśmy się Bożą chwałą i żyliśmy tylko po to, by zadawalać siebie. Z jakąż cierpliwością znosił On nasz podły styl życia! A teraz łaska wyrwała nas jakby głownie z ognia, dając nam miejsce w Bożej rodzinie i zrodziła nas do wiecznego dziedzictwa w chwale; a my jakże nędznie odwzajemniamy się Jemu! Jak płytka jest nasza wdzięczność, jak opieszałe nasze posłuszeństwo, jak częste są nasze odstępstwa! Jednym z powodów, dla którego Bóg pozwala cielesności pozostawać w wierzącym jest ten, aby mógł okazać swą „cierpliwość względem nas” (2 Piotra 3,9). Skoro ten Boży atrybut jest okazywany tylko w tym świecie, to Bóg korzysta z tego by okazać go wobec tych, którzy do Niego należą.

Być może, nasze rozważania na temat tej cechy Bożej doskonałości, skruszą nasze serca i wyczulą nasze sumienia, i być może nauczymy się w szkole świętego życia „cierpliwości świętych”, czyli poddania Bożej woli i trwania w czynieniu dobra. Gorliwie szukajmy łaski, by naśladować tę cechę Bożej doskonałości. „Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest” (Mat. 5,48). W kontekście tego wiersza Chrystus napomina nas, abyśmy miłowali naszych wrogów, błogosławili tym, którzy nas przeklinają i czynili dobrze tym, którzy nas nienawidzą. Bóg długo znosi niegodziwych pomimo mnóstwa ich grzechów, a czy my mamy pragnąć zemsty, z powodu każdej pojedynczej krzywdy?

„Atrybuty Boga”, wyd. Świadome Chrześcijaństwo, Toruń 2016. Wykorzystano za zgodą wydawcy.

Udostępnij!
Dołącz!
Wpisz swój e-mail, aby co tydzień otrzymywać najnowsze materiały EWC.